Powiatowa Biblioteka Publiczna w Sieradzu rys. Paweł Duraj, 2014
« Czerwiec 2017 »
PWSCPSN
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930 

Godziny otwarcia

lipiec i sierpień:

Poniedziałek, środa, piątek 1000 - 1800
Wtorek, czwartek 800 - 1600
Sobota - nieczynne

wrzesień - czerwiec:

Poniedziałek, środa, piątek 800 - 1800
Wtorek, czwartek 800 - 1600
Sobota - nieczynne

Newsletter


Kanały RSSKanały RSS

2010-12-01: XXVIII spotkanie DKK - książka Jodi Picoult

1 grudnia 2010 r. w naszej bibliotece odbyło się dwudzieste ósme spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki. Nawet mroźna pogoda nie przeszkodziła wielbicielom literatury w dotarciu na spotkanie. A rozmawialiśmy o książce "Karuzela uczuć" amerykańskiej pisarki Jodi Picoult. Choć nie wszystkim książka się spodobała, każdy chciał wyrazić swoją opinię na temat opisanej w niej tragedii dwóch zaprzyjaźnionych ze sobą rodzin. Porównywano, w jaki sposób dzieci są wychowywane w Polsce, a jak w Stanach Zjednoczonych. W dyskusji powracało pytanie, czy możliwe jest, żeby jedno przykre zdarzenie z dzieciństwa mogło zrujnować całe życie człowieka. Dlaczego nie wszyscy potrafią poradzić sobie z negatywnymi emocjami? I czy możliwe jest, żeby kochający rodzice nie dostrzegli, że ich nastoletnia pociecha myśli o samobójstwie?

Po spotkaniu Pani Wiesława Kruszek napisała recenzję książki:

Recenzja książki „Karuzela uczuć” Jodi Picoult

Morderstwo czy samobójstwo? To pytanie pojawi się już na pierwszych kartach powieści Jodi Picoult "Karuzela uczuć". I tak właściwie do końca czytelnik będzie miał wątpliwości, jak było naprawdę.

Dwa plany czasowe: "teraz" i "wtedy" pozwalają śledzić jednocześnie zdarzenia związane z tragedią i historię osiemnastoletniej przyjaźni dwóch sąsiadujących rodzin. Goldowie i Harte'owie spotykają się prawie codziennie, a ich dzieci wzrastają razem. Chris Harte, mając 6 miesięcy, był ze swą mamą przy narodzinach Emily. Rodzice nie dziwią się, a właściwie podświadomie oczekują tego, że braterska przyjaźń przekształci się z czasem w miłość. Z aprobatą przyglądają się rodzącemu się uczuciu. Wspólne rodzinne wyjazdy świąteczne, wakacyjne... wydawałoby się sielanka. A jednak Bainbridge w stanie New Hampshire będzie miejscem tragedii.

Czytelnik będzie miał okazję obserwować proces sądowy, w którym przed ławą przysięgłych stanie Chris Harte. Ciekawy jest pojedynek obrońcy chłopca - Jordana Mc Affee z prokurator Barrie Delaney. Adwokat Chrisa wyznaje zasadę, że "prawda w jego zawodzie nie istnieje, są tylko wersje". Uważa, że "proces i tak nie opiera się na prawdzie, tylko na tym, co zebrała policja i co się ma na ten temat do powiedzenia". A jednak będzie musiał trochę zweryfikować swój pogląd, gdy Chris wreszcie sam zdecyduje się powiedzieć wszystko.

Sympatia czytelnika jest raczej po stronie młodego Harte'a. Jodi Picoult pokazuje go jako typowego nastolatka z planami i marzeniami, chcącego kochać swoją dziewczynę i opiekować się nią. Jest szczery i otwarty, gdy wyznaje: "Myśmy po prostu zostali dla siebie stworzeni". Tworząc postać Emily, pisarka sugeruje, że pewne zdarzenie z dzieciństwa miało tak ogromny wpływ na jej psychikę, iż nie była w stanie poradzić sobie z nim. I nawet Chrisowi, którego kochała miłością bardziej siostrzaną, nie mogła powierzyć swych tajemnic. Wydaje się ta postać trochę mało wiarygodna, nawet denerwująca w trakcie czytania. Choć trzeba przyznać - powieść czyta się w sumie dobrze. Może są momenty, gdy zaczyna nużyć, no ale chce się w końcu poznać finał sprawy.

Członkowie naszego DKK jednak zgodnie stwierdzają, że innych powieści Jodi Picoult nie są ciekawi.

Wiesława Kruszek, DKK przy PBP w Sieradzu

____
* do przeglądania dokumentów PDF niezbędna jest przeglądarka PDF np. Foxit Reader lub Adobe Reader
Powiatowa Biblioteka Publiczna w Sieradzu, Sieradz ul. Żwirki i Wigury 4