Powiatowa Biblioteka Publiczna w Sieradzu rys. Paweł Duraj, 2014
« Czerwiec 2017 »
PWSCPSN
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930 

Godziny otwarcia

lipiec i sierpień:

Poniedziałek, środa, piątek 1000 - 1800
Wtorek, czwartek 800 - 1600
Sobota - nieczynne

wrzesień - czerwiec:

Poniedziałek, środa, piątek 800 - 1800
Wtorek, czwartek 800 - 1600
Sobota - nieczynne

Newsletter


Kanały RSSKanały RSS

2015-05-06: 74. spotkanie DKK - książka Alice Munro

6 maja 2015 r. w bibliotece odbyło się 74. spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki. Na temat naszej dyskusji wybraliśmy jedną z książek kanadyjskiej laureatki Nagrody Nobla - Alice Munro. Często sięgamy po książki, które zyskały uznanie w oczach znawców literatury. O twórczości Alice Munro pochlebnie, a czasem nawet z entuzjazmem wypowiadają się internauci. Nasz klub miał problem z oceną zbioru opowiadań "Uciekinierka". Wielu Klubowiczów raziły szczegółowe opisy nieistotnych drobiazgów, niedopowiedzenia, brak odpowiedzi na stawiane przez bohaterki pytania. Większość Klubowiczów twierdzi, że nie ma ochoty na sięgniecie po kolejne książki tej autorki.

Po spotkaniu Pani Wiesława Kruszek napisała recenzję książki.

Majowa propozycja naszego DKK to książka noblistki z 2013 roku. Osiem opowiadań, których bohaterkami są kobiety. Tytuł jednej z historii i zarazem całego zbioru jest znaczący.

Carla, Juliet, Penelope, Grace, Lauren, Robin, Nancy – bohaterki opowiadań i uciekinierki. Przed czym, przed kim próbują uciec – przed mężem, rodzicami, matką, narzeczonym, środowiskiem, w którym żyją? Ucieczka nie zawsze się udaje, na przeszkodzie staje czasem przypadek, może los, obawa przed zmianą.

Carla odchodzi od męża, by wrócić tego samego dnia. Juliet, bohaterka trzech opowiadań, opuszcza dom i małomiasteczkowe środowisko, by po latach wrócić tam na krótko i uświadomić sobie obcość. Jaki błąd popełni sama, jeśli kiedyś i ją ktoś bliski opuści? Grace porzuca rysującą się perspektywę stabilizacji u boku Maury’ego i ulega złudnej chwilowej fascynacji jego bratem alkoholikiem. Lauren sądzi, że została adoptowana, gdy poznaje Delphine, której wydaje się, że jest jej biologiczną matką. Robin ma nadzieję na zmianę życia u boku cudzoziemca z Czarnogóry po kilku godzinach spędzonych z nim w trakcie swych corocznych wypraw do teatru na sztuki Szekspira. Co wydarzy się za rok – bo tak się umawiają? Czego szuka Nancy, której zapiski obejmują wiele lat z jej życia? Może Tessy jasnowidzki, a może jej męża Olliego, i po co to robi?

Sporo pytań w opowiadaniach Munro, bohaterki nie zawsze znajdują na nie odpowiedzi. A co z czytelnikami?

Cóż, mieliśmy z tym trochę problemów. Okazało się bowiem, że wbrew entuzjastycznym opiniom z okładki i z innych recenzji, nas proza noblistki nie zachwyciła. Jedynie dwie klubowiczki przyznały, że im się książka podobała. Podkreślały zaskakujące i nieprzewidywalne zakończenia historii, ciekawe portrety kobiet, jasny i klarowny styl. Co do tego ostatniego wszyscy się zgodziliśmy, aczkolwiek nie znaleźliśmy w tej prostocie nic odkrywczego, żadnych ważnych myśli czy wartych zapamiętania cytatów. Większość, też się do niej zaliczam, nie doszukała się „emocji kipiących między wierszami”. Raczej dostrzegliśmy nużące i drobiazgowe opisy i nadmierną koncentrację na szczegółach. Jakoś trudno nam było uznać historie bohaterek za ciekawe i zajmujące. Wydały nam się trochę nudne, niekiedy wydumane.

A może właśnie w tej niespiesznej, powolnej szarości i powszedniości tkwi siła realizmu prozy Munro? Może tak biegnie to nasze życie. Coś próbujemy zmienić, przed czymś uciec, kogoś opuścić, by potem wrócić, uznać, że nic nie da się już zrobić, zmienić, że wszystko musi pozostać tak jak było. Przypadek, los, fatum – tym często tłumaczymy różne zdarzenia.

„Trudno dziś ocenić, jak by się to wszystko mogło wtedy ułożyć” – zastanawia się Robin, gdy okaże się, że pomyliła braci bliźniaków, znając tylko jednego z nich i nie wiedząc o istnieniu drugiego. A Penelopa, czy jej zniknięcie na pewno da się wytłumaczyć potrzebą odnalezienia duchowości, której brakowało jej w domu? Czy zresztą naprawdę brakowało, a może przyczyna opuszczenia matki jest inna?

Jeśli tak się zastanowić, to trzeba przyznać, że „Uciekinierka” stawia wiele pytań, każe zastanowić się nad odpowiedziami na nie. Może jednak warto przeczytać tę książkę i spróbować dostrzec w bohaterkach jakąś cząstkę siebie?

Zostawiam to pytanie czytelnikom.

Wiesława Kruszek

Recenzja Pani Moniki Wilczek:

Alice Munro to kanadyjska pisarka, autorka wielu opowiadań, laureatka nagrody Nobla. W swoich utworach ukazuje relacje społeczne i przedstawia wnikliwe portrety psychologiczne bohaterów. Jej opowiadania skupiają się głównie na relacjach międzyludzkich w codziennym życiu. Widoczne jest to także w zbiorze opowiadań „Uciekinierka”. Bohaterki szukają wyzwolenia, pragną iść za swoimi marzeniami. Najbardziej dokucza im  samotność, od której próbują uciec, próbują również znaleźć swoje szczęście. Pisarka buduje nastrój dramatyczny, który powoli zamienia się w melancholię. To sprawia, że książkę czyta się ciężko. Charakterystyczną cecha twórczości Munro są też liczne niedopowiedzenia. Ta książka mnie nie zachwyciła.

Zdjęcia:

____
* do przeglądania dokumentów PDF niezbędna jest przeglądarka PDF np. Foxit Reader lub Adobe Reader
Powiatowa Biblioteka Publiczna w Sieradzu, Sieradz ul. Żwirki i Wigury 4