Powiatowa Biblioteka Publiczna w Sieradzu rys. Paweł Duraj, 2014
« Sierpieñ 2017 »
PWSCPSN
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031 

Godziny otwarcia

lipiec i sierpień:

Poniedziałek, środa, piątek 1000 - 1800
Wtorek, czwartek 800 - 1600
Sobota - nieczynne

wrzesień - czerwiec:

Poniedziałek, środa, piątek 800 - 1800
Wtorek, czwartek 800 - 1600
Sobota - nieczynne

Newsletter


Kanały RSSKanały RSS

2016-01-13: Spotkanie z Jerzym Kisielewskim

O słynnym Kisielu (Stefanie Kisielewskim) - felietoniście, pisarzu, kompozytorze - powstało już kilka książek i wiele prac naukowych. W 1997 r. bestsellerem były wydane wtedy "Dzienniki" Kisiela. Niedawno swoje wspomnienia rodzinne opublikował Jerzy Kisielewski - najmłodszy syn Stefana Kisielewskiego. W książce "Pierwsza woda po Kisielu" zamieścił anegdoty związane z postacią ojca oraz wspomnienie o bracie Wacławie - pianiście, który występował w duecie "Marek i Wacek".

13 stycznia 2016 r. czytelnicy sieradzkiej książnicy mieli okazję na żywo wysłuchać opowieści Jerzego Kisielewskiego. W jego pamięci zachowały się sceny i obrazy z krakowskiego mieszkania przy ulicy Krupniczej 22. Budynek należał do Związku Zawodowego Literatów Polskich, więc sąsiadami państwa Kisielewskich byli przede wszystkim ludzie pióra. Wyliczono, że na przestrzeni kilkudziesięciu lat mieszkało tam ponad stu literatów. Jerzy Kisielewski wspominał Tadeusza Różewicza, Sławomira Mrożka, Wisławę Szymborską, Annę Świrszczyńską, Jerzego Horodyńskiego. Podejrzewa nawet, że jako dziecko mógł nieświadomie przyczynić się do wyprowadzki Sławomira Mrożka, który w wywiadzie narzekał na dzieci kłaniające mu się kilka razy dziennie przy każdym spotkaniu. Dziennikarz zapamiętał też rozmowy ojca z sąsiadami prowadzone przez okno. Jerzy i jego starsze rodzeństwo wiedzieli, że muszą zachowywać się cicho, gdy ojciec pisał felietony. Stefan Kisielewski zawsze ręcznie zapisywał swoje teksty w brulionach. Lubił kolorowe zeszyty i spinacze biurowe, które w tamtych czasach były niedostępne w zwykłych polskich sklepach. Przywoził więc je z zagranicy lub prosił o taki zakup znajomych. Najlepiej odpoczywał podczas rowerowych przejażdżek za miasto.

Jerzy Kisielewski zachęcał wszystkich do spisywania wspomnień z dzieciństwa. Po latach będą miłym prezentem dla dzieci i wnuków.

 

Podczas spotkania fragmenty "Dzienników" Stefana Kisielewskiego odczytała Wiesława Kruszek z Dyskusyjnego Klubu Książki.

Zdjęcia:

____
* do przeglądania dokumentów PDF niezbędna jest przeglądarka PDF np. Foxit Reader lub Adobe Reader
Powiatowa Biblioteka Publiczna w Sieradzu, Sieradz ul. Żwirki i Wigury 4