Powiatowa Biblioteka Publiczna w Sieradzu rys. Paweł Duraj, 2014
« Czerwiec 2017 »
PWSCPSN
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930 

Godziny otwarcia

lipiec i sierpień:

Poniedziałek, środa, piątek 1000 - 1800
Wtorek, czwartek 800 - 1600
Sobota - nieczynne

wrzesień - czerwiec:

Poniedziałek, środa, piątek 800 - 1800
Wtorek, czwartek 800 - 1600
Sobota - nieczynne

Newsletter


Kanały RSSKanały RSS

2017-01-11: Relacja z 90. spotkania DKK - książka Amosa Oza

Styczeń to szczególny miesiąc dla sieradzkiego Dyskusyjnego Klubu  Książki. Wtedy świętujemy kolejną rocznicę działalności i wspominamy pierwsze spotkanie, które miało miejsce 30 stycznia 2008 roku. Klub istnieje więc już 9 lat. Wspólnie przeczytaliśmy ponad 90 książek. Na archiwalnych zdjęciach można obserwować, ile osób uczestniczyło w dyskusjach na przestrzeni dziewięciu lat.
 

Po wspomnieniach i krótkim konkursie literackim rozpoczęliśmy rozmowę o książce "Judasz" Amosa Oza. Z twórczością tego autora zapoznaliśmy się już w roku 2014, kiedy omawialiśmy jego autobiograficzną książkę "Opowieść o miłości i mroku". Tamta książka zachwyciła nas, więc z wielkim apetytem czytelniczym sięgnęliśmy po "Judasza". I tu autor nas zaskoczył zupełnie odmiennym stylem. W "Judaszu" dominują rozważania natury religijnej. Bohater książki znalazł się w trudnej sytuacji i próbuje znaleźć swoją życiową drogę. Opieka nad starszym człowiekiem i wielogodzinne dyskusje z nim skłaniają Szmuela do refleksji nad wyznawanymi dotychczas wartościami.

Choć lektura "Judasza" wymaga od czytelnika skupienia i cierpliwości, Klubowicze uznali książkę za wartościową literaturę.  

 

Po spotkaniu Pani Wiesława Kruszek napisała recenzję książki "Judasz":

 

Jerozolima zimą na przełomie roku 1959 – 1960. Szmuel Asz przerywa studia i decyduje się skorzystać z „oferty relacji osobistej”. Jako towarzysz rozmów starszego i schorowanego Gerszoma Walda zamieszkuje w domu na końcu zaułka Rabina Elbaza. Spotka tam Atalię, synową Walda, starszą od niego o 20 lat,  która wzbudzi jego uczucia.

Dom, należący do rodziny Abrabanelów, skrywa różne tajemnice. Czytelnik pozna tylko niektóre, reszta pozostanie w sferze domysłów. Taka właśnie atmosfera tajemnicy i mroku dominuje w powieści. Współgra z nią klimat wieczornej i nocnej Jerozolimy, gdy Szmuel Asz z Atalią spacerują jej wyludnionymi ulicami, po których niekiedy przemykają koty.

„Tej zimy Jerozolima trwała spokojna i zamyślona”. Podobnie główny bohater zdaje się trwać w stanie stagnacji, powtarza dzień po dniu te same czynności, które wciąż opisywane przez Oza mogą początkowo nawet trochę irytować. To ciągłe podgrzewanie kaszki dla Walda, posypywanie brody pudrem dla niemowląt, karmienie rybek, zupa gulaszowa w węgierskiej restauracji  itd. Myślę jednak, że w ten sposób pisarz chciał pokazać marazm Szmuela, który ogarnął go po przerwaniu studiów, porzuceniu przez narzeczoną czy  braku pomysłów na kontynuowanie pracy magisterskiej. Sam bohater przyznaje, że „dom (…) wydał mu się nagle więzieniem, w którym on z dnia na dzień zarasta mchem”.

A jednak to „więzienie” jest dla niego okazją do interesujących rozmów z inteligentnym i oczytanym mężczyzną. Dotyczą one problemu zdrady, patriotyzmu, religii, moralności, Żydów. Szmuel Asz dyskutuje z Waldem o ojcu Atalii, który był współpracownikiem Ben Guriona i jako jedyny sprzeciwiał się idei powstania Państwa Izrael. Uznano go za zdrajcę, czy był nim na pewno? Oz wskazuje w powieści na nieoczywistość pojęcia zdrada.

Asz czyta Gerszomowi Waldowi swą nieukończoną pracę magisterską na temat „Jezus w oczach Żydów”, w której jednak zaczyna dominować postać Judasza. Przyznam, że mnie najbardziej zainteresowały te właśnie rozdziały. Jest w nich zupełnie inna od powszechnie znanej interpretacja postępku Judasza, według której to ten uczeń Jezusa był tak naprawdę pierwszym chrześcijaninem. Przykuwa uwagę fabularyzowany opis ukrzyżowania Jezusa widziany oczyma Judasza.

Powieść skłania do wielu refleksji i przemyśleń. Główny bohater opuści po czterech miesiącach dom w zaułku Rabina Elbaza i wyjedzie z Jerozolimy. Zgodnie z planem rusza w drogę i zadaje sobie różne pytania; pozostają one bez odpowiedzi, a powieść kończy się zdaniem: „I stojąc tak, zadawał sobie pytanie”. To czytelnik zdecyduje, jak ono brzmi.

Amos Oz uważa, że „znaki zapytania są istotniejsze niż wykrzykniki”.

Zdjęcia:

____
* do przeglądania dokumentów PDF niezbędna jest przeglądarka PDF np. Foxit Reader lub Adobe Reader
Powiatowa Biblioteka Publiczna w Sieradzu, Sieradz ul. Żwirki i Wigury 4