Powiatowa Biblioteka Publiczna w Sieradzu rys. Paweł Duraj, 2014
« Sierpieñ 2017 »
PWSCPSN
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031 

Godziny otwarcia

lipiec i sierpień:

Poniedziałek, środa, piątek 1000 - 1800
Wtorek, czwartek 800 - 1600
Sobota - nieczynne

wrzesień - czerwiec:

Poniedziałek, środa, piątek 800 - 1800
Wtorek, czwartek 800 - 1600
Sobota - nieczynne

Newsletter


Kanały RSSKanały RSS

2017-03-01: 92. spotkanie DKK - książka Agaty Passent

92. spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki było poświęcone zbiorowi felietonów "Kto to pani zrobił" Agaty Passent. Jako miłośnicy dobrej literatury Agacie Passent jesteśmy wdzięczni za prowadzenie programu telewizyjnego "Xięgarnia", w którym z pasją opowiada o ukazujących się na rynku wydawniczym nowościach i przeprowadza wnikliwe wywiady z autorami. W swojej książce Agata Passent daje się poznać jako wnikliwa obserwatorka zachowań ludzi. Demaskuje przywary, ale woli posługiwać się ironią niż złośliwością. Klubowiczom szczególnie spodobały się teksty, w których autorka portretuje swoich najbliższych.

W spotkaniu uczestniczyło 11 osób.

Po spotkaniu Pani Wiesława Kruszek napisała recenzję książki. 
 

Recenzja książki Agaty Passent „Kto to pani zrobił”

Felietony publikowane przez Agatę Passent w miesięczniku „Twój Styl” zostały ułożone w sześciu rozdziałach: „Baba w futrze, czyli z życia Polaka”, „Pasożytka, czyli z życia warszawki”, „Szeherezada z mokrą szmatą, czyli z życia kosmopolitki”, „Doświadczona dziewica, czyli z życia matki, żony i kochanki”, „Mężczyzna w lufciku, czyli z życia myśliciela” i „Tanio zepsuję, czyli z życia mego”.

Tytuł zbioru pochodzi od jednego z felietonów, w którym autorka zastanawia się, jak odróżnić partacza od poprawiacza i dochodzi do wniosku, że „nie da się, bo to często jeden i ten sam mężczyzna”. Jest tu przy okazji prześmiewcze pokazanie, jak to u nas każdy jest ekspertem od wszystkiego i uwielbia krytykować wszystkich wokół.

Felietony, jak to charakterystyczne dla tego gatunku, dotykają różnych tematów i cechują się złośliwością w komentowaniu. Owszem, tak też jest w przypadku autorki, choć złośliwość nie jest tu przesadna. Służy głównie podkreśleniu naszych rodzimych wad, przywar, kultywowania jakimś narosłym przez lata przyzwyczajeniom i często niedobrym nawykom czy ulegania sile tradycji.

Agata Passent próbuje np. rozprawić się z tradycyjnym postrzeganiem mężczyzny jako ojca, będącego jedynie „pomocnym przy dzieciach”, zwraca uwagę na równość płci, np. przy zawieraniu bliższych znajomości. Ma niewątpliwie poglądy feministyczne, a wiele trafnych obserwacji wynika u niej z licznych doświadczeń życiowych. Jest córką sławnych rodziców, miała w dzieciństwie dwa domy, grała w tenisa, studiowała zagranicą, mieszka w Warszawie.

A w stolicy, jak pisze, nie jest lekko, „trwa licytacja cierpienia”. To zresztą dotyczy chyba nie tylko Warszawy, często prześcigamy się w opowiadaniu innym, jak to nam źle, przy okazji obmawiając bliźniego. No bo „pielęgnować w sobie życzliwość – to grozi robieniem z siebie barana”.

Wiele trafnych spostrzeżeń można by jeszcze wynotować, na wiele spraw istotnych, poruszanych przez Passent, zwrócić uwagę. Najlepiej jednak samemu zmierzyć się z lekturą i raczej dawkować sobie po kilka felietonów na raz. Nie wszystkie pewnie wzbudzą jednakowe zainteresowanie, ja przy niektórych trochę się nudziłam. Są wszakże takie, gdzie humor się „iskrzy” i głośny śmiech towarzyszy czytaniu.

Docenić należy erudycję i oczytanie autorki, jej dystans do siebie i świata, „przymrużenie oka” widoczne nie tylko na okładce. Mimo że autorka unika pisania o życiu prywatnym, to jednak nie udało się jej uniknąć wątków osobistych i mnie felietony z ostatniego rozdziału, „czyli z życia mego” podobały się najbardziej, zwłaszcza bardzo ciepły w tonie poświęcony ojcu na 75.urodziny.

Kończąc, chciałabym bardzo polecić książkę „Kto to pani zrobił”. Nie chciałabym poczuć się jak „polecacz i doradzacz”, a do krytyka mi raczej daleko. Zaznaczam jednak, że bardzo uważnie przeczytałam wszystkie felietony i jestem szczera w swej ocenie, bez obawy o „utratę pracy i życia”. Nawiązuję tu do felietonu „Gorąco polecam”, życząc miłej lektury tego i pozostałych tekstów Agaty Passent.

Opinia Pani Moniki Wilczek o książce:

"Kto to pani zrobił" Agaty Passent to zbiór felietonów, w których autorka ukazuje zaobserwowane scenki obyczajowe z życia codziennego. Zadaje liczne pytania dotyczące modelu współczesnej rodziny, kondycji literatury współczesnej, pracy tzw. fachowców. Książka skłania do własnych przemyśleń. 

 

Zdjęcia:

____
* do przeglądania dokumentów PDF niezbędna jest przeglądarka PDF np. Foxit Reader lub Adobe Reader
Powiatowa Biblioteka Publiczna w Sieradzu, Sieradz ul. Żwirki i Wigury 4