Archiwa kategorii: Kreskówki

63. spotkanie KMF „Sagitta” – relacja

Zawitał do nas koń. Koń, który mówi, a raczej człek z głową konia. Serial opowiadający o perypetiach aktora grającego w sitcomie. Aktora staczającego się na dno. Czy to dobry materiał na kreskówkę? Jak najbardziej. Mogliśmy się o tym przekonać na spotkaniu poświęconym BoJackowi Horsemanowi. Nie wiem czy zachęciliśmy innych do obejrzenia serialu ale z pewnością zaciekawiliśmy tych, co wpadli do nas, żeby dali szansę jednemu odcinkowi.

Czytaj dalej

64. spotkanie Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”

Zapraszamy na sześćdziesiąte czwarte spotkanie Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”, które odbędzie się w piątek, 1 czerwca 2018 r. o godz. 17.30 w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu.

Dyskusja w przestrzeni miejskiej o smokach w popkulturze (logo zobowiązuje!). Zapraszamy!

63. spotkanie Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”

Zapraszamy na sześćdziesiąte trzecie spotkanie Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”, które odbędzie się w piątek, 18 maja 2018 r. o godz. 17.30 w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu.

Przed nami człowiek-koń 🙂 Koń jaki jest, każdy widzi.

Podsumowanie roku 2017

Koniec starego i początek nowego roku sprzyjają tworzeniu podsumowań. Ludziska piszą, co oglądali, w co grali, w końcu – co czytali. Pod względem grania niespecjalnie się wypowiem bo raczej pomykam w starocie. Komiksy kupuję na zasadzie zaciekawienia i (jednak także!) pewnej fali sentymentalnej aby uzupełnić kolekcję. W tym roku Mikołaj się postarał i podrzucił kilka na gwiazdkę 😉

pds

Komiksowo rozwijam się także dzięki KMFowi – Kamil i Paweł podrzucają ciekawe rzeczy. Serialowo widać na blogu co męczę chociaż taki Timeless i Punisher (oj dobra rzecz!) są stosunkowe nowe.  Stranger Things – niby można ale bez szału: na kolejne nie dam się namówić. Filmowo – Strażnicy Galaktyki vol. 2. Familijne kino z miszmaszem motywów. Czekam za kolejnym Rickiem & Mortym. Wierzę, że polski komiks starszy niż niektórzy odbiorcy dalej będzie się nieźle trzymał a polscy autorzy fantastyki będą tworzyć kolejne dzieła – mniej i bardziej udane.  Pojawiają się również pozycje o komiksie – Kapitan Żbik Szlachtycza i Suskiego. Może w końcu kontynuatorzy serii o Kajku i Kokoszu zdecydują się na jednego scenarzystę i jednego rysownika zamiast międlić temat i testować cierpliwość fanów…Fajnie, że nadal komuś się chce wydawać grozę i to polską – ach te okładki phantompressowe! -> Demon Ł. Henela.

Czytaj dalej

Ferie Bez Prądu – zajrzyj, zagraj, posłuchaj :)

Zapraszamy na dwudniową imprezę dla wszystkich miłośników gier wszelakich i fanów fantastyki! Gry bitewne, gamesroom z planszówkami, gry karciane, prelekcje, warsztaty rysunku – to tylko część atrakcji jakie na Was czekają!

f

PLAN IMPREZY

28 stycznia SOBOTA:

Gamesroom – gry planszowe (10.00 – 20.00)
Otwarty przez całą imprezę punkt, gdzie można zagrać w kilkanaście fantastycznych gier planszowych. Aby wypożyczyć dany tytuł potrzebny jest dokument potwierdzający tożsamość, np. dowód osobisty lub legitymacja. Zapraszamy serdecznie od od 10 do 20!

Czytaj dalej

Sagitta-senpai: „W imieniu księżyca, ukarzę cię!”

received_843778419089497W imieniu księżyca, ukarzę cię!

Słowa te, wypowiedziane po raz pierwszy przez Usagi Tsukino w 1992, kiedy wystartował pierwszy odcinek „Czarodziejki z księżyca” zatrząsnęły nie tylko Japonią, ale i całym światem, na stałe stając się symbolem dziewczyn, potrafiących swoimi mocami skopać niejednego złola.

Czytaj dalej

Koncepcja Klubu Miłośników Fantastyki Sagitta

Logo KMFCzym jest fantastyka? Skąd się wzięła? Czemu jest popularna?
Szczerze powiedziawszy, nie wiem. Nie jestem geekiem, nerdem. Do momentu założenia Klubu Miłośników Fantastyki te pojęcia były mi obce. Może i dobrze bo podobno te nazwy dzisiaj znaczą zupełnie co innego niż w latach 90 i pierwszym dziesięcioleciu XXI wieku.
Po co powstał Klub Miłośników Fantastyki? Właśnie po to, by odpowiadać na pytania zadawane przez autorów najpopularniejszej gałęzi dzisiejszej popkultury. Odpowiadać na pytania podstawowe i zadawać nowe. Promować w dzisiejszym znieczulonym świecie ciekawość, chęć zadawania pytań oraz dzielenia się i promowania fantastyki.
Po co? By móc nawiązywać nowe znajomości, by móc natchnąć przyszłych artystów, których nasza ziemia wyda, dla zabawy, by móc się czegoś dowiedzieć, z nudy albo i ciekawości.
Wiele czynników złożyło się na to, że wczesną wiosną roku 2015 zawitałem do gmachu biblioteki z propozycją założenia Klubu. Wiele przeszkód klub napotkał ze strony członków i sympatyków, szczerze mówiąc nie spodziewałem się ściany, jaką ten klub napotkał. Na szczęście Klub przetrwał i działa. Nie trzeba dzisiaj nakłaniać do pisania postów na bloga, wymieniania się wiedzą czy wspólnej zabawy.

14012543_1769268356679658_581490379_o Dokąd zmierza? No cóż, wiosną mieliśmy rocznicę bez tortu! Może na dwa latka upieczemy tort. Chciałbym by Klub zmierzał do promocji w regionie sieradzkim fantastyki, był miejscem, gdzie młodzi ludzie mogą się czegoś nauczyć ale nie tylko oni, ci starsi też. Bo fantastyka to nie tylko masy ludzi oglądający cosplay’owe przebieranki, to ludzie którzy w dobie przemian rozkochiwali się w młodej Yennefer, dowiadywali się że Darth Vader jest ojcem Luke’a albo towarzyszyli Indianie w poszukiwaniach Graala. Te książki i filmy uważane dzisiaj za legendy nie wzięły się znikąd, wiele pokoleń i wiele wizji skłoniło ich twórców do stworzenia kanonu dzisiejszej fantastyki.
Nie wiem jak wiele a chciałbym się dowiedzieć…dla mnie KMF to zabawa poprzez wiedzę, albo wiedza poprzez zabawę, możliwość wspólnego odkrywania kart literatury, mitologii, nauki, które w swoich pustelniach nas by nie zainteresowały, albo byśmy o nich nie wiedzieli. Dla kogoś innego Klub jest miejscem, gdzie może przyjść i spotkać rówieśników o tych samych zainteresowaniach, jest nas wielu i dzięki temu każdy klub, gdzie przychodzą ludzie z różnych środowisk jest niepowtarzalny i oryginalny.

13918771_1769268363346324_556354561_o
Każdy z nas do Klubu przynosi swoje doświadczenie, którym się dzieli. Zapraszam Ciebie, drogi czytelniku do odkrycia nieodkrytych kart razem z nami, w pradawnych smoczych jaskiniach, w ładowniach wielkich statków wojennych, w cybernetycznych miastach, gdzie każdy krok jest obserwowany, albo w nierealnej rzeczywistości niby snu i niby jawy.

Sagitta-senpai – Czego nie lubimy w anime?

received_843778419089497

W pierwszym wpisie z serii „Sagitta-senpai” pisaliśmy czemu oglądamy anime. Oczywiście nic nie może być idealne, więc dzisiaj trochę sobie ponarzekamy na chińskie rysowanki.

Czytaj dalej