Archiwa kategorii: Recenzje

Bodycount

W zamierzchłych czasach przed Gadu a nawet przed P2P i Winampem popularnością cieszyły się Wojownicze Żółwie Ninja. Większość osób z pokolenia 30 czy 35+ kojarzy kreskówkę, a nawet i komiksy. Żółwie były jednym ze szczytowych osiągnięć boomu na filmy „karate” i inne mordobicia z mocnym oparem Wschodu (tajemniczego rzecz jasna i dającego do myślenia!). Żółwie pojawiły się również w Usagim Yojimbo. Tutaj mamy do czynienia z nieco bardziej realistyczną wersją crossovera.

Czytaj dalej

Usagi Yojimbo

Usagi to cykl komiksów o króliku samuraju (podobnie jak u kaczek – niby zwierzaki, ale jednak ludzie – antropomorfizacja), samotnym „mieczu do wynajęcia”, wędrującym po Japonii w bardzo ciekawym okresie historycznym. Dbałość o szczegóły, zarówno historyczne czy socjologiczne nie powoduje u czytelnika znużenia podczas lektury. Przeciwnie, zachęca go do własnych poszukiwań.

Czytaj dalej

Królewska konna

Po przymiarkach z kontynuacjami (tu i tam) doczekaliśmy się pełnego albumu pod nazwą Królewska konna. Rysował Kiełbus a scenarzystą był Kur. Zanim zacznę krytykować, czas napisać kilka słów o fabule. Fabuła jest iście christowska: mamy klasyczny motyw wędrówki z wykorzystaniem magicznych gadżetów tudzież artefaktów, obowiązkowo pojawiają się Zbójcerze, którzy tradycyjnie przeszkadzają i parę głównych bohaterów, którzy wchodzą w interakcje (takie mądre słowo) z kasztelanem, Lubawą, Łamignatem, Jagą i postacią wokół której kręci się intryga – Salwą, kuzynką Mirmiła (trzeba to podkreślić!). Salwa skrywa również tajemnicę a atmosfera się zagęszcza, gdy Kokosz chce wstąpić do elitarnej jednostki i… pojawia się Czarny Kaptur, złowrogi typ, który… [spoiler alert].

Czytaj dalej

Jeż Jerzy

Jeż Jerzy wyłapany dawno temu w „Ślizgu” spowodował, że kupowałem tę gazetkę tylko dla jednej strony, mimo, że miałem już wtedy zajawki hip-hopowe. Nie jest to dziwne i starsi fani komiksu pewnie też mogliby sporo opowiedzieć o tym, jak się skrzętnie wycinało rozmaite paski z prasy mniej i bardziej codziennej. Jeż Jerzy wrócił w ramach dzieł zebranych. W tomie 1 mamy Wroga publicznego, Egzorcystę i Jeża nie dla dzieci.

Czytaj dalej

Kolorowa rzeczywistość

Maciej Jasiński, znany w polskim komiksowie scenarzysta ale i badacz (m. in. pozycja o Jerzym Wróblewskim) przygotował dla czytelników i miłośników „dymków” nie lada gratkę. Wyprodukował książkę dotyczącą obrazu PRL w polskim komiksie i nie waham się napisać, że jest to iście naukowa analiza. A przy okazji na pewno dawała dużo przyjemności 😉

Czytaj dalej

Kapitan Szpic i Czarna Niechcesete

Zwariowanej opowieści ciąg dalszy! Czy autorzy wybrnęli tym razem z pułapki pomieszania dwóch systemów walutowych: Żbika z przaśnego PRL- ze Szpicem w dzikim kapitaliźmie anno jakoś teraz? Chciałoby się napisać: dowiecie się w następnym odcinku. Ale nie ma tak lekko i łatwo. Czytaj dalej

„Ogień i krew. Część I” George R. R. Martin

Dzieje Targaryenów od podboju Westeros to temat samograj. Jak chyba większość fanów wolałbym dostać zakończenie Pieśni Lodu i Ognia, niemniej jak się nie ma co się lubi… Martin z powodzeniem odnalazł się w estetyce kronikarskiej, bo właśnie formę zapisków maestra przybrała jego najnowsza książka. Brakowało mi co prawda soczystych dialogów, które zawsze były mocną stroną autora, dostajemy w zamian za to szczegółowy opis dworskich intryg i poplątanej genealogii rodu Targaryenów oraz części wielkich rodów Westeros. Czytaj dalej

7EW Neal Stephenson

Księżyc rozpada się na 7 części. Szybko okazuje się, że skutki tego zdarzenia będą dla mieszkańców Ziemi katastrofalne. Ludzkość przygotowuje garstkę swych przedstawicieli do wysłania w kosmos, by tam mogła przetrwać, odrodzić liczebnie, rozwinąć i wrócić na swoją planetę w odległej przyszłości. „7EW” Neala Stephensona to powieść o końcu świata i tym, co po następuje po nim. Czytaj dalej

Kapitan Szpic i Wielki Cyrk

Artur Ruducha jest znany m.in. z hołdu dla Tadeusza Baranowskiego. Hołdu udanego i zabawnego 🙂 Wiadomo było, że na hołdzie się nie skończy! I mamy do czynienia z początkiem (?) nowego cyklu. Przed nami – Kapitan Szpic i Wielki Cyrk.

Czytaj dalej

Śmierć Stalina

Stalin – językoznawca. Stalin – cwaniak polityczny. Stalin – bezwzględny dyktator i „ojciec narodów”. Praktyk realizmu wyborczego. Mieliśmy okazję przeżyć dotyk tej dłoni „geniusza światowego proletariatu”… Wiemy o nim wiele ale nadal sporo pozostaje do zbadania. Nie tylko jego domniemana współpraca z Ochraną czy sprawy prywatne (kwestia pierwszej żony) ale przede wszystkim śmierć. I o tym właśnie traktuje komiks Nury’ego i Robina.

Czytaj dalej