Archiwa kategorii: Relacje

78. spotkanie KMF „Sagitta” – relacja

Na kwietniowym spotkaniu obrabialiśmy filmy krótkometrażowe, a ogólnie omawialiśmy polskie filmy fantastyczne. Zajęliśmy się różnymi trailerami, Legendami polskimi i krótką formą z Netfliksa, a raczej cyklem animacji – Miłość, śmierć i roboty. Cykl Allegro ma swoje jasne i ciemne strony.

Czytaj dalej

76. i 77. spotkanie KMF „Sagitta” – relacja

Na marcowych spotkaniach poświęciliśmy chwilę luźnej dyskusji i A. Pilipiukowi, który niedawno wydał zbiór opowiadań „Zły las”. Pilipiuk jaki jest, każdy widzi.

Niektórzy go uwielbiają (zazwyczaj) gustując szczególnie w opowiadaniach ze Stormem i Skórzewskim, gdzie autor oprócz interesujących patentów narracyjnych „wygrzebuje” ciekawostki z lamusa, zwykle mocno osadzone w historii.

Czytaj dalej

75. spotkanie KMF „Sagitta” – relacja

Nowy rok i nowe nadzieje filmowo-serialowe. Jedni liczą na powrót starych tytułów, do których się przyzwyczaili (np. na Netfliksie), inni natomiast, że potencjalne kasowe przeboje nie okażą się nudnymi gniotami. A może nawet bez specjalnego wstrętu da się je skonsumować bez szkody dla oka i psychiki 🙂  Sporo z nas czeka na nowych Facetów w Czerni, o wiele mniej wiąże jakieś nadzieje z Terminatorem i rebootem serii. Na Iron Sky czeka prawie każdy a i polikwidowane seriale z uniwersów wszelakich może się odnajdą gdzieś indziej… Propozycji będzie sporo i praktycznie każdy może coś sobie wybrać – czy niszowego czy ekszynowego z masą efektów specjalnych. Jedno jest pewne: nie powinno być źle. Oby tylko wystarczyło czasu na oglądanie! Jak widać na obrazku – dostaliśmy ciasto cebulowe –  dobre!

73. i 74. spotkanie KMF „Sagitta” – relacja

Na 73. spotkaniu dotknęliśmy mocno sentymentalnego tematu, szczególnie dla urodzonych czy żyjących w tamtych czasach. Lata 90. ubiegłego wieku są już elementem historycznym i elementem popkulturowym! Co zatem zapamiętaliśmy? Bardzo wiele! Na ściądze mieliśmy i Shazzę i Beastie Boys, Beavisa i Buttheada, Telegazetę, Wojownicze Żółwie Ninja, wspominaliśmy złote czasy telewizji muzycznych – MTV i VIVA.

Czytaj dalej

71. i 72. spotkanie KMF „Sagitta” – relacja

Na ostatnich dwóch spotkaniach w 2018 roku zajęliśmy się klasykiem science fiction, Rayem Bradburym oraz humorem w fantastyce. Bradbury’ego sporo osób kojarzy, nie tylko ze słynnym Fahrenheitem czy serialem 😉 Czytaj dalej

70. spotkanie KMF „Sagitta” – relacja

Na siedemdziesiątym spotkaniu Klubu rozmawialiśmy o kotach w fantastyce. Wbrew pozorom, nie ma ich aż tak wiele. Wiadomo, że się pojawiają w literaturze, ale niezbyt często są głównymi postaciami, raczej (jak to wynika z ich natury) przemykają bokiem obserwując ludzi. Są zwierzętami magicznymi i jak ulał pasują do dziwnych światów kreowanych w wyobraźni. Futrzaste są zwierzakami niezależnymi i dumnymi ale… często są ozdobą rozmaitych kanalii (Ernst Stavro Blofeld, Inspektor Gadżet, Klakier Gargamela czy futrzak Don Vito), co trochę psuje im opinię albo ociepla wizerunek złowrogich postaci 🙂 Czytaj dalej

68. spotkanie KMF „Sagitta” – relacja

Na 68. spotkaniu mieliśmy rozmawiać o najciekawszych i najgłupszych kreacjach światów i stworzeń w fantastyce ale jak to zwykle bywa, temat został ledwie napoczęty, w oczekiwaniu na więcej ludków 😉 Z konieczności rozmawialiśmy na różne inne tematy, także organizacyjne. Wspomnieliśmy o promocji Klubu, tematach na kolejne spotkania czy blogowaniu.

Było wszystkiego po kawałeczku (także i o komiksach czy promocji historii i kultury w Sieradzu). Komiksy, dwory, grupy rekonstrukcyjne i KMF – nietypowe zestawienie ale przecież ciągle obracaliśmy się wokół fantastyki.

69. spotkanie KMF „Sagitta” – relacja

Czym jest RPG i z czym to się je? Na tak postawione pytanie próbował odpowiedzieć Paweł. I chyba mu się to udało sądząc po zainteresowaniu. Paweł opowiedział nam o różnicach między gatunkami, nakreślił pewne ramy teoretyczne (RPG właściwe, komputerowe itd.). Nie zapomniał również o systemach gier i historii (m.in. D&D, Warhammer, Zew Cthulhu). Były i akcenty polskie (np. Dzikie Pola).

Czytaj dalej

67. spotkanie KMF „Sagitta” – relacja

Na kolejnym jesiennym spotkaniu Klubu pogawędziliśmy o tym, co dopiero będzie. Można powiedzieć, wirtualnie i transcendentalnie 🙂 Netfliksowy Wiedźmin powoli rozpala zmysły, nie tylko fanów fantastyki. Dbają o to zresztą producenci umiejętnie dawkując nam newsy z planu i podgrzewając nastroje. Podczas dyskusji nie mogło zabraknąć plusów i minusów sytuacji. Mało kto wierzy w rozsiewane plotki odnośnie pewnych cech bohaterów, a większość jest skłonna przyznać, że serial Netfliksa może ładnie promować słowiańskie klimaty (chociaż w ograniczonym zakresie). Jest ryzyko, że serial nie będzie miodny na maksa ale z pewnością i tak będzie lepszy niż nasza rodzima radosna twórczość. Czy będzie to odskocznia do zwiększenia zainteresowania naszymi korzeniami i wierzeniami także w Polsce? Okaże się już niedługo (czyli jeszcze trochę zaczekamy) – pewnie z rok.