Archiwa tagu: Cooper

54. spotkanie KMF „Sagitta” – relacja

Na ostatnim spotkaniu rozmawialiśmy o klasyku wśród seriali. Popkulturalnej perełce (brzmi dziwnie!) – kultowym tworze (za często używamy tego określenia) – Twin Peaks. Jak zwykle bywa Klubowicze podzielili się w odbiorze starych i nowych odcinków. Jedni byli za starymi, inni za nowymi. Dla młodszych nowe są atrakcyjniejsze. Dla starszych klasyczne mają lepszy klimat. A co składa się na ten klimat?

Czytaj dalej

Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc

W filmie Interstellar Christopher Nolan, reżyser Memento, Prestiżu oraz trzech filmów o przygodach Batmana, stawia pytania o przyszłość Ziemi, nas samych i kosmos. Pyta również o ostateczną granicę, jaką człowiek może przekroczyć.

i

http://www.interstellarmovie.net/downloads.php

Ziemia – niedaleka przyszłość – zaraza dziesiątkuje roślinność Ziemi. Nie ma na nią lekarstwa. Cooper, inżynier oraz pilot eksperymentalny NASA stał się rolnikiem, którego jedynym zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa i dobrobytu rodzinie. Zbiegiem wielu okoliczności (deus ex machina w postaci przekazu „ducha”) dostaje się do tajnej placówki NASA, gdzie grupa naukowców stara się uratować ludzkość. Jako doświadczony pilot dostaje propozycję lotu przez tunel czasoprzestrzenny do innej galaktyki, gdzie istnieje szansa na znalezienie nowej Ziemi – ale to nie jest historia o nim – to historia o jego córce…

Tak zaczyna się historia, historia, która dotyka granic naszej wyobraźni. Mamy podstawy fizyki, idee podróży międzyplanetarnych, dotykamy wielu paradoksów, o których obecnie mamy jedynie teoretyczne pojęcie.
Wychodząc poza horyzont zdarzeń stajemy się czymś, czego nie możemy nazwać, chyba, że…używając słów Szekspira „Są rzeczy na niebie i na ziemi, o których nie śniło się naszym filozofom.” Dla mnie film jest genialną przestrogą przed tym, co może się stać z Ziemią, ukazaniem dokąd możemy dotrzeć, jakie bariery przekroczyć, a także świetnym kinem rozrywkowym – ma swoje słabe strony ale po głębszym zastanowieniu z filmu wynika przesłanie, marzenie odkrywców, podróżników, marzycieli, których wyobraźnia pcha w coraz to nowe granice poznania.

Jeśli nie masz ochoty na oglądanie kolejnych głupawych polskich komedyjek o niczym czy filmów o odbijaniu Konstantynopola a chcesz zobaczyć jak człowiek pokonuje rozmaite bariery i stawia sobie kolejne wyzwania – spójrz w gwiazdy i pomyśl, że…nie ma barier, których nie da się pokonać. Bariery istnieją jedynie w umyśle.