Archiwa tagu: gwiezdne wojny

Sobota z fantastyką ze spotkaniem KMF-u w tle

W piątek spotkaliśmy się na kolejnym, 42 spotkaniu Klubu, żeby porozmawiać chwil kilka o twórczości sobotniego gościa, Roberta J. Szmidta, postapokalipsie, planach na kolejne spotkania majowe oraz o zbliżającym się konkursie z nagrodami. Maj przedstawia się interesująco ponieważ na spotkaniach zajmiemy się zjawiskami paranormalnymi (Z archiwum X, Czynnik PSI) i fikcją, która wyprzedziła rzeczywistość – spróbujemy zobaczyć, który z pisarzy zabawił się w futurologa i… trafił ze swoimi przepowiedniami.

IMG_5317

IMG_5318

Oficjalne omówienie Soboty z fantastyką znajdziecie tutaj:

https://pbp.sieradz.pl/sobota-z-fantastykz,n1807.html

Mniej oficjalnie rzecz ujmując, Sobota z fantastyką rozpoczęła się od zapoznawania i przyglądania. Makiecie gry oraz podróżującym planszówkom (Cyklady, Potwory w Tokio, Znak Starszych Bogów, Dobble, Dobble Star Wars, Timeline Star Wars i Star Wars Destiny). Po wzajemnym obwąchaniu się 😉 wielu z nas zabijało czas… właśnie grając!

Czytaj dalej

Sobota z fantastyką

Wraz z Dyskusyjnym Klubem Książki i Powiatową Biblioteką Publiczną w Sieradzu zapraszamy na Sobotę z fantastyką 22 kwietnia 2017 r.

plakat-page-001

http://pbp.sieradz.pl/news-804.html

Smoku_KMF

Program „Soboty z fantastyką”

  • 14.00-15.00 – gry planszowe
  • 15.00-16.00 – prezentacja multimedialna na temat fenomenu „Gwiezdnych wojen” w wykonaniu członków Łódzkiego Fanklubu Star Wars
  • 16.00-17.30 – spotkanie autorskie z Robertem J. Szmidtem
  • 17.30-18.00 – konkurs wiedzy o literaturze fantastycznej. Pytania konkursowe przygotują członkowie sieradzkiego Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”.

Możliwość nabycia książek autora i uzyskania autografu.

Podczas spotkania będzie można zakupić specjalną edycję limitowaną książki „Apokalipsa według Pana Jana” w twardej oprawie.

„Sobota z fantastyką” jest jednym z elementów projektu „Drogowskazy literackie”, który biblioteka realizuje w ramach programu „Promocja czytelnictwa 2017”.

Dofinansowane ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

2017-loga-programy

Warto zajrzeć! Powiedzcie znajomym 🙂

Świeżo obejrzane – Łotr 1. Gwiezdne wojny – historie

rogue-one-a-star-wars-story-logo

Jest grudzień – są Star Warsy! Tak to przez najbliższe kilka lat będzie wyglądać. W sumie nie mam nic przeciwko, byle serwowane przez Disneya produkcje trzymały poziom. W tym roku pod choinkę podrzucono nam historię ukazaną z nieco innej perspektywy i z nowymi bohaterami, spróbowano też ukazać nieco mroczniejsze oblicze tego uniwersum. To drugie na pewno się udało, jednak wychodziłem z seansu nieco zawiedziony. Owszem, jest to dobry film, oferujący uczciwą i niezbyt wymagającą rozrywkę, ale w mojej ocenie jednak „Przebudzenie mocy” robiło większe wrażenie, a naszemu „Łobuzowi” zabrakło jednak paru ważnych rzeczy. Czytaj dalej

Mroczne Imperium

okladka-600

Od jakiegoś roku krążę nieśmiało wokół świata komiksu, nęcony pożyczanymi przez Kamila albumami, podjarałem się też Festiwalem Komiksu w Łodzi. Zachciało mi się czegoś własnego, po raz pierwszy od 15 lat. Stanęło na tym, że kupiłem Star Wars Mroczne Imperium. Dość bezpieczny, jak mi się wydawało wybór, jako że uniwersum Gwiezdnych Wojen uwielbiam. Poza tym, w komiksie miał się pojawić Han Solo, czyli będzie też przenajświętszy Chewbacca, więc helloł, na kolana chamy! Czy coś mogło pójść nie tak? Czytaj dalej

XVI spotkanie KMF „Sagitta”- relacja

Obojętnie, co napiszę o fenomenie Gwiezdnych Wojen i tak będzie za mało. Może lepiej nie pisać za wiele, lecz po prostu oglądać? Traf chciał, że spotkanie KMF-u było „premierowe,”

grupa

gw

gwz

http://pbp.sieradz.pl/kmf/2015/12/20/sw7fa/

co nie przeszkadzało rozmowie ponieważ worek GW jest bez dna. Jak magiczny rekwizyt, grzebiesz, wyciągasz, wyciągasz a niżej ciągle są inne rzeczy. I każdy znajdzie coś dla siebie. Miłośnicy westernów, sensacji, ale także i wielbiciele skeczy czy dobrego humoru, nie mówiąc o wątkach miłosnych. Typowa hollywoodzka produkcja czy ponadczasowa space opera dla młodszych i starszych? Z pewnością to jeszcze nie koniec, także i w tej galaktyce! Wojna gwiazd trwa 🙂 Kosmos i techniczne gadżety to tylko dodatki do tego, co się nie zmienia od wieków – ludzkiej natury.

sww sw2 sw

Tomek: „Od kołyski towarzyszy kolejnym pokoleniom historia Anakina Skywalkera i jego potomstwa, jednak na spotkaniu okazało się, że wielu ludzi z zainteresowaniem słuchało ciekawostek ze świata Gwiezdnych Wojen. Dzień był specjalny, gdyż właśnie tego dnia odbywała się premiera VII Gwiezdnej Sagi. Spotkanie było wierzchołkiem góry, jaką jest cała historia. Nie obyło się bez spoilerów. Całemu spotkaniu brakowało trochę dociekliwości, czym tak naprawdę jest świat Gwiezdnych Wojen. Może porozmawiamy o nim jeszcze. Czy Gwiezdne Wojny to nowy epos o Gilgameszu? Skąd George Lucas czerpał natchnienie do napisania Nowej Nadziei. Czemu film, który miał być klapą okazał się najbardziej dochodowy? Dzisiaj to ikona, legenda, wpływająca na kolejne pokolenia, a w 1977 roku była nadzieją młodego reżysera, który stworzył na oczach świata mit, będący pamiątką naszej epoki.”

pkf

sws

gwi

Niewątpliwą ozdobą spotkania był placek dostarczony przez Patryka (thx!)

ciasto

SW7FA

Najnowsze Star Wars można oglądać z pominięciem oryginalnej sagi. Wychodząc wczoraj z kina w towarzystwie znajomych mieliśmy różne odczucia. Pojawiły się głosy że za dużo przytulania było w filmie (uwaga to spoiler 😉  że film jest hollywoodzki i w hollywoodzkim stylu zrobiony. Przecież ten film taki ma być – nie ma wywracać światowej kinematografii do góry nogami, ma dobitnie pokazać, gdzie się kręci najbardziej dochodowe i rozrywkowe kino. Bo przecież takie kino ma przynosić rozrywkę, oderwanie się od szarej rzeczywistości. Jak dla mnie najnowsza część spokojnie zasłużyła na 8/10.

g

Uważam, to moje osobiste zdanie, że pomijając 3 pierwsze epizody spokojnie nawiązuje do starej sagi i jak dla mnie je przebija. Jest świeża, inne czasy, inne spojrzenie J. J. wywiązał się z zadania odrdzewiając starą historię i przenosząc ją w XXI wiek. Nie trzeba być fanem gwiezdnej sagi by poczuć się jak dziecko patrząc na poczynienia BB-8 nowe. Postacie może z małymi wyjątkami są ciekawie prowadzone, nie ma tam problemu by wczuć się w klimat filmu. Pojawiają się znane postacie i znana historia. Nie będę spolerować zapraszam do kin.

http://www.starwars.com/the-force-awakens/

XVI spotkanie Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”

Zapraszamy na szesnaste spotkanie Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”, które odbędzie się w piątek, 18 grudnia o godz. 17.30 w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu.

starsw

Mile widziane gadżety i wszystko, co związane z cyklem 🙂

Ps. Zajrzyjcie bo warto:

https://www.facebook.com/starwarspapermodel/?ref=ts&fref=ts

Sobota na Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi

Mimo, że to już 26-ta edycja festiwalu, ja byłem na nim po raz pierwszy. Tak tak, sam nie wiem jak to możliwe, ale dotychczas lenistwo ostatecznie brało górę i omijałem tę (świetną jak się okazało) imprezę, przekonując się, że za rok to już na pewno się wybiorę! Także zebrane są tu wrażenia „świeżaka”, do tego osoby która o tym co się w komiksie dzieje nie ma zbyt wielkiego pojęcia – więc wszyscy bardziej wtajemniczeni są proszeni o wyrozumiałość!

http://komiksfestiwal.com/

f

Na miejsce dotarliśmy około 11, z niewielkim opóźnieniem (nie pytajcie dlaczego, nie powiem!). Wejście na teren imprezy poszło sprawnie, ominęliśmy wejście zaraz przy bramie, słusznie przypuszczając, że przy tylnym będą luzy. I w ten sposób po paru minutach cieszyliśmy się z wkroczenia do świata pełnego kolorowych obrazków. Noo, nie tylko – może nawet przede wszystkim świata, w którym trzeba wystrzegać się pokus i pilnować swojego portfela. Wystawcy czyhali na nas z wspaniałymi wydaniami komiksów, archiwaliami, gadżetami, grami planszowymi, figurkami, maskami i co tam sobie jesteście w stanie wymyślić, a co wiąże się z komiksem i fantastyką. Na grzebanie w pudłach pełnych zagranicznych komiksów, czy tez naszych staroci można by poświęcić wiele godzin, nie mieliśmy jednak aż tyle czasu.

k6

k9

k10

Po obejściu wszystkich stanowisk skierowaliśmy się na płytę Areny, gdzie tłumnie oglądano rozgrywki w CS-a, nas jednak przyciągały bardziej zakłócenia Mocy. Taaak, wyczuliśmy je z daleka, a strefa Gwiezdnych Wojen zapewniała masę atrakcji. O opad szczęki przyprawiły nas papierowe modele wykonane przez jednego z fanów, kapitalna robota! Oprócz tego można było zagrać w planszówki związane z uniwersum SW oraz skorzystać z wypożyczalni komiksu. Oczy cieszyła też ekipa cosplayerowców, ochoczo pozujących do zdjęć.

kk4

kk5

kk7

Popędziliśmy też na spotkanie z Grzegorzem Rosińskim oraz Piotrem Rosińskim i Patrickiem Gaumerem. Opowiadali oni głównie o właśnie ukazującej się polskiej edycji biografii twórcy Thorgala, choć on sam nieco żartobliwie wyraził nadzieję, że to jej pierwsza część i kolejne jeszcze powstaną, gdyż zamierza jeszcze trochę w swoim fachu podziałać. Mogliśmy dowiedzieć się m. in. jakie były początki pracy artysty, co go skierowało ku komiksowi, które ze swoich prac ceni najbardziej oraz jakie są jego upodobania muzyczne. Odpowiedzi na pytania były często wymijające i dość ogólne, ale z drugiej strony subtelne poczucie humoru autora i pozostałych gości sprawiły, że chyba nikt na sali się nie nudził.

kk9

kk12

kk6

Mieliśmy też okazję brać udział w prelekcji poświęconej Osamu Tezuce. Co tu dużo mówić, manga i anime to dla mnie terra prawie incognita, trudno mi więc ocenić na ile kompletny był to wykład. Sama postać twórcy pobudziła moją ciekawość i z pewnością kiedyś sięgnę po komiks jego autorstwa, chociażby po to by przekonać się, czy jego dzieła były faktycznie aż tak odkrywcze i nowatorskie. Sądząc po doborze tematyki można się tego spodziewać.

kk

kk3kk8

Cała impreza wydała mi się większa i bardziej żywiołowa niż ją sobie wyobrażałem. Na pewno spora w tym zasługa części poświęconej grom komputerowym, która zgromadziła spora grupę fanów. Przy stoiskach komiksowych było tłocznie, ale panowała atmosfera wzajemnego zrozumienia – można było spokojnie przeglądać upragnione zeszyty, czasami tylko trzeba było chwilę poczekać na swoją kolej, zwłaszcza przy stoiskach największych graczy na tym rynku. Organizacyjnie można się przyczepić co najwyżej do ilości punktów z gastronomią, choć tragedii nie było – choć czas oczekiwania był dość długi. No ale nie to jest w tej imprezie najważniejsze – liczy się komiks!

k2

k5

k7

Podsumowując – przy następnej edycji nie znajdę już wymówki i stawię się obowiązkowo! Oby w tak zacnym gronie jak w tym roku!

Inna relacja:

http://zdunskawola.naszemiasto.pl/artykul/26-mfkig-festiwal-komiksu-i-gier-2015-w-lodzi-zdjecia,3528752,artgal,t,id,tm.html

Star Wars

gw

Legenda, klasyka, mit, historia, która pobudza od trzech dekad; historia, którą zna każdy; wyznacznik czasów, w których powstały Gwiezdne Wojny. Historia dwójki bliźniąt, tragedia ich ojca, a także ponadczasowe przesłanie o wartości Republiki nad skrajnie rozumianą ideologią jedynowładztwa rodem z Roku 1984 George’a Orwella. Kto nie zna, musi poznać. Kto zna, zgodzi się, że Gwiezdne Wojny, w szczególności Epizody IV, V i VI wpłynęły na świat, popkulturę oraz fantastykę. Nie piszę o książkach, których powstała niezliczona ilość, piszę o filmach którym składam pokłon.

Zacznijmy może od początku który jest…środkiem całej epopei losów JEDI w Galaktyce. Pierwszy film o losach Luke’a Skywalkera wszedł do kin w roku 1977 – wtedy jeszcze nikt nie podejrzewał, że Star Wars staną się produktem przynoszącym wielkie zyski. Nowa Nadzieja była autorstwa Alana Dean Fostera, któremu George Lucas zlecił napisanie książki. Harrison Ford, który był cieślą nie przypuszczał, że film będzie stanowić dla niego wejście do świata show-biznesu.

Księżniczka Leia, córka królowej Breha Organa i Baila Organa ucieka przed pościgiem wysłanym przez Imperium. Szlachetnie urodzona, wychowana w duchu Republiki, przewozi w pamięci robota R2D2  plany Gwiazdy Śmierci, wielkiej stacji kosmicznej mogącej zniszczyć całą planetę (to ta sama Gwiazda Śmierci, którą amerykańscy studenci chcieli zbudować by zniwelować bezrobocie na świecie). Nie mogąc wydostać się z pościgu wysyła dwa roboty na pobliską planetę Tatooine, na której żyje mędrzec Obi Wan Kenobi, stary Rycerz Jedi, zakonu który już nie istnieje, a kiedyś bronił Republiki. Roboty w zawiły sposób dostają się do rodziny farmerów i ich przybranego syna Luke’a Skywalkera. Tak w skrócie zaczyna się epopeja, która zmieniła kino, świat i po części następne pokolenia i zmienia je cały czas.

Część druga, zatytułowana Imperium Kontratakuje, weszła do kin w roku 1980 i opowiada o zemście Imperium nad Rebelią.

Część VI, która trafiła do kin w 1983 roku to historia walki Imperium z silną i zespoloną Rebelią.

Piszę pokrótce, gdyż nie chcę spoilerować drogiemu Czytelnikowi historii zawartej w filmach. Zachęcam do obejrzenia filmów całej Sagi i seriali, których powstała znaczna ilość, pogrania w gry komputerowe, poczytania komiksów i książek.

Prawa do Gwiezdnych Wojen, które Disney Company kupiło za 5 miliardów dolarów to nie tylko filmy, książki – to cała kultura, religia Yedi, która jest oficjalną religią światową, to fani którzy na całym świecie przeżywają na nowo losy rodziny Skywalkerów.