Archiwa tagu: komiks

Śmierć Stalina

Stalin – językoznawca. Stalin – cwaniak polityczny. Stalin – bezwzględny dyktator i „ojciec narodów”. Praktyk realizmu wyborczego. Mieliśmy okazję przeżyć dotyk tej dłoni „geniusza światowego proletariatu”… Wiemy o nim wiele ale nadal sporo pozostaje do zbadania. Nie tylko jego domniemana współpraca z Ochraną czy sprawy prywatne (kwestia pierwszej żony) ale przede wszystkim śmierć. I o tym właśnie traktuje komiks Nury’ego i Robina.

Czytaj dalej

65. spotkanie Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”

Zapraszamy na sześćdziesiąte piąte spotkanie Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”, które odbędzie się w piątek, 15 czerwca 2018 r. o godz. 17.30 w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu.

Na ostatnim przed przerwą wakacyjną spotkaniu porozmawiamy o klasykach polskiego komiksu. Niektórzy z nas się na nich wychowali. Inni dopiero poznają twórczość. Czy klasyka polskiego komiksu nadal jest strawna dla starszych i młodszych? Czy daje frajdę przy czytaniu? Spróbujemy odpowiedzieć na te i inne pytania już wkrótce! Zapraszamy 🙂

Binio Bill kręci western i… w kosmos!

W kolejnym recenzowanym przeze mnie albumie Binio Bill zmienia się w aktora jednocześnie musi uważać na konkurencję wysadzonego z siodła amanta 😉 Nietrudno się domyślić, że wychodzi mu to sprawnie a przy okazji romansuje z aktorką Dolly Donsey. Wróblewski w swoim humorystycznym stylu pokazał „światek” Hollywood i sparodiował zachowania aktualne do dzisiaj.

Czytaj dalej

Szalony wynalazca

Egmont uszczęśliwił miłośników starszych komiksów nową pozycją z Kleksem czyli Jonki wracają. Na marginesie – jeśli ktoś ma gdzieś w piwnicy numery „Świata Młodych” – niech odkurza i wystawia na aukcje albo… trzyma dalej 😉 Od ładnych paru lat ramole tacy jak ja są zadowoleni, ponieważ co rusz pojawiają się rzeczy wydawane jeszcze w PRL-u i czytane za malca (wznowienia i nowe przygody poskładane z pasków). Krótko pisząc: sentymentalna komiksowa jazda bez trzymanki. Oby tak dalej! Czytaj dalej

58. spotkanie KMF „Sagitta” – relacja

Wiele osób rozpoczynało swój staż komiksowy czy kreskówkowy Kaczorem Donaldem w różnych wariacjach. Musiało zatem dojść do spotkania z uniwersum Disneya (i innych) w tle. Spotkanie luźne więc niektórzy luźno do niego podeszli opowiadając o swoim studenckim życiu (pozdrawiamy!) Wystarczyło czasu aby chwilę przyjrzeć się Donaldowi, Sknerusowi, Siostrzeńcom, Magice, Braciom Be i Kaczogrodowi. A nawet zagrać w grę – zgodnie z nieśmiertelnym klasykiem internetowym. Tu: karcianą 😉 Historia wydawania w Polsce komiksów kaczorowych jest długa – jeszcze przed II wojną była „Gazetka Miki.”

Czytaj dalej

57. spotkanie Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”

Zapraszamy na pięćdziesiąte siódme spotkanie Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”, które odbędzie się w piątek, 23 lutego 2018 r. o godz. 17.30 w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu.

ld

Luźne spotkanie z twórczością Ursuli K. Le Guin w tle 🙂

56. spotkanie KMF „Sagitta” – relacja

Na 56. spotkaniu Klubu zaprezentowaliśmy sylwetkę i twórczość Alana Moore’a, jednego z twórców, który ma wielkie zasługi w odrodzeniu komiksu (nie tylko superbohaterskiego, co samo w sobie jest ciekawe bo postacie z jego komiksów nie są fajne a i herosi raczej mają cechy antybohaterów). Alan Moore jest złożoną postacią – artystą przez duże A. W tym kontekście zrozumiała jest niechęć scenarzysty do filmów, które uznaje się za adaptacje jego dzieł – sam Moore niespecjalnie się do nich przyznaje (i ich nie oglądał). Co więcej, odżegnuje się od nich a pewnie i przeklina ostro za brak głębi 😉

ww1

Subiektywnie rzecz ujmując spośród trzech najbardziej znanych filmów opartych (w jakikolwiek sposób na twórczości Alana) najlepszym wydaje się być V jak vendetta, następnie Strażnicy (Watchmen) a najsłabszym kinem – w zasadzie megapulpą albo i niżej jest Liga niezwykłych dżentelmenów.

Czytaj dalej

56. spotkanie Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”

Zapraszamy na pięćdziesiąte szóste spotkanie Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”, które odbędzie się w piątek, 9 lutego 2018 r. o godz. 17.30 w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu.

amv

Komiks stoi u nas mocno! Czas na Alana Moore’a. Porozmawiamy o jego twórczości.

Bezdomne wampiry o zmroku

„To była piękna noc, jedna z tych, podczas której cierpiące na bezsenność kościotrupy przewracają się w swoich grobowcach z boku na bok, z trzaskiem pękających kości.” [T. Baranowski, Bezdomne wampiry o zmroku, 2017, s. 43].

Komiksy Tadeusza Baranowskiego od zawsze były dla wybrańców doceniających purnonsensy. Czytając pierwsze w wieku niespecjalnie dojrzałym nie rozumiałem aluzji i żartów językowych ale wspaniała większość jego twórczości broni się po latach i daje dużą frajdę.

Absurdalny humor, pokręcone postacie i wszechobecny nastrój sympatycznej grozy powodowały mniejszy ale jednak – niepokój (ależ wodzu, co wódz!) Nawet w komiksach sympatycznych przeznaczonych głównie dla młodszego pokolenia. Niestety, przez wiele lat po autorze słuch zaginął ( i odnalazł się w malarstwie i może wróci do komiksów) a komiksy wydane jeszcze na początku lat 90. tych XX wieku po niesławnej transformacji ustrojowej stały się przedmiotem pożądania dla kolekcjonerów i źródłem zarobku na aukcjach.

Czytaj dalej

Oskar i Fabrycy

Zachęcony okładką postanowiłem zapoznać się z najnowszą christopodobną produkcją. Na skrzydełku przeczytałem, że autor jest wielkim fanem Christy i Uderzo i odczuwa się to w albumie, który jest i asteriksowy i kajkoszowy.  Album zresztą został nagrodzony w trzeciej edycji konkursu Christy na komiks dla dzieci. I jest to jedna z wad – niektórym może przeszkadzać zbytnia infantylizacja scenariusza. Mnie osobiście nie przeszkadza 😉  Czytaj dalej