Archiwa tagu: Lovecraft

55. spotkanie KMF „Sagitta” – relacja

Powrót do klasyki! Męczymy Lovecrafta po raz kolejny. Nie pod kątem ogólnym czy twórczości bo to już omawialiśmy ale szukaliśmy tropów i nawiązań w popkulturze. Do filmów czy seriali H.P. jakoś szczęścia nie miał chociaż prostych czy podstawowych nawiązań jest cała masa. Gdzie rzucisz kamieniem, tam pojawią się postacie, miejsca czy nazwy związane z uniwersum „samotnika z Providence.”

ff

Im dłużej rozmawialiśmy okazywało się, że te tropy występują w miejscach dość niespodziewanych i często są one co najmniej zaskakujące 😉 W zasadzie można skwitować dyskusję stwierdzeniem, że każdy szanujący się artysta obowiązkowo musi dać trop – obojętnie czy jest to muzyka, gra czy słowo drukowane i obrazkowe. „Must have” i obowiązkowo – oczywista oczywistość!

nawiaz

Zresztą, można znaleźć jeszcze więcej co udowodnił autor:

http://www.hplovecraft.pl/mitologia-cthulhu/nawiazania/

Rozmawialiśmy jeszcze chwilę o mandze i komiksie, co stanowi wstęp do następnego spotkania o Alanie Moorze, na które wszystkich zapraszamy!

55. spotkanie Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”

Zapraszamy na pięćdziesiąte piąte spotkanie Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”, które odbędzie się w piątek, 26 stycznia 2018 r. o godz. 17.30 w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu.

lov1

Raz jeszcze o H. P. Lovecrafcie – klasyku nie tylko weird fiction 🙂

53. spotkanie KMF „Sagitta” – relacja

Nietrudno się domyślić, że postać Lovecrafta wielokrotnie przewijała się w trakcie naszych dyskusji i w różnych kontekstach. Ale teraz zrobiliśmy coś poważnego – poświęciliśmy mu całe spotkanie i była ta część pierwsza! W styczniu dokończymy temat z prezentacją i opowiadaniem wespół z luźną dyskusją 😉

Czytaj dalej

53. spotkanie Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”

Zapraszamy na pięćdziesiąte trzecie spotkanie Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”, które odbędzie się w piątek, 15 grudnia 2017 r. o godz. 17.30 w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu.

z1

Tematem ostatniego w tym roku spotkania będzie twórczość „samotnika z Providence”, czyli H. P. Lovecrafta – jednego z ojców założycieli science fiction, grozy, fantasy i pulpy.

XI spotkanie Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”

Zapraszamy na jedenaste spotkanie Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”, które odbędzie się w piątek, 9 października o godz. 17.30 w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu. Na spotkaniu będziemy rozmawiać o przedwojennej polskiej fantastyce, w szczególności przyjrzymy się opowiadaniu Stefana Grabińskiego „Ślepy tor.”

f

Warto zajrzeć 🙂

st

https://wolnelektury.pl/media/book/pdf/grabinski-slepy-tor.pdf

Mały barbarzyńca z wielką wyobraźnią.

256px-Robert_E_Howard_suit

Robert Erwin Howard, via Wikimedia Commons

Robert Erwin Howard urodził się na początku XX wieku w USA. Był pisarzem płodnym.Jego przedwczesna śmierć przerwała wspaniale zapowiadającą się karierę. Chociaż zmarł w wieku zaledwie 30 lat zdążył stworzyć cykl, który na trwale wszedł do kanonu literatury fantastycznej. Mowa tu o cyklu składającym się z 18 opowiadań, jednej powieści, szkicach, niedokończonych opowiadaniach o Conanie z Cymerii.Jego szkice posłużyły w latach 60 do zgłębienia i zespolenia cyklu o sławnym barbarzyńcy. Howard rozpoczął nie tylko cykl o Conanie, stworzył też postać Solomona Kane’a czy Kulla z Atlantydy, Historia o Conanie była kamieniem milowym popularnych światów fantasy. Prócz historii fantasy Howard pisał także opowiadania z Dzikiego Zachodu, kryminały czy opowiadania sportowe.

Conan nie byłby tak popularny, gdyby nie wrodzona umiejętność autora do gawędy, która to cecha charakteryzowała jego opowiadania. Swoje prace zamieszczał w magazynie Weird Tales. Charakterystyczną wizję świata oraz klamry czasu i historii Howard umieścił w eseju The Hyborian Age. To właśnie klamry tego eseju sprowokowały ciekawość czytelnika, jakim sposobem włóczęga, złodziej, miłujący złoto, piękne kobiety i wojaczkę, stał się królem potężnego królestwa Akwilonii. Sam esej może być porównywalny do Sillmariliona Tolkiena.

Historia Conana z Cymerii dzieje się około 12 tysięcy lat temu na terenach dzisiejszej Europy Azji i Afryki. Sam Conan „stanowi po prostu kombinację paru ludzi, których znałem i sądzę, że to właśnie dlatego wydawało mi się, że wkroczył w pełni ukształtowany do mojej wyobraźni, gdy napisałem pierwsze zalążki jego sagi. Jakiś mechanizm w mojej podświadomości przejął dominujące cechy rozmaitych łowców nagród, rewolwerowców, przemytników, robotników z naftowych odwiertów, hazardzistów i uczciwych ludzi, z którymi miałem kiedykolwiek kontakt i łącząc ich wszystkich w jedno, stworzyłem amalgamat, który ochrzciłem Conanem z Cymmerii”256px-Weird_Tales_1934-05_-_Queen_of_the_Black_Coast. W tamtym okresie po wielkim kataklizmie (który zmiótł wcześniejsze cywilizacje Atlatydów, Piktów oraz zmienił kształt kontynentów) panowały królestwa Hyborian. Conan był synem kowala, urodzonym w Cymerii, jednak jego chęć do przygody zawiodła go do czynów, które po wiekach zaczął spisywać jego kronikarz Robert Erwin Howard. Warto zwrócić uwagę na nawiązanie Howarda do twórczości Lovecrafta. Obaj pisarze byli dobrymi przyjaciółmi którzy często wymieniali korespondencję. Przykładem takiego spin offu światów jest postać Boga Thoga (nawiązanie do Wielkich Przedwiecznych) w opowiadaniu „Pełzający cień”. Do dzisiaj postać Conana jest rozwijana. Powstają komiksy, książki, nowe adaptacje. Conan pojawił się na dużym ekranie w aż 3 ekranizacjach, powstają gry komputerowe. Postać Conana była pierwowzorem postaci He-mana.

Conan nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w popkulturze i miejmy nadzieję, że ku uciesze fanów dobrej fantasy nadal będzie bawił (i uczył).

Wizjonerzy, fantaści, opętani. Pisarze fantastyki XX lecia międzywojennego. Cz. 1

Stanisław_Ignacy_Witkiewicz_-_Walka_-_Google_Art_Project

Stanisław Ignacy Witkiewicz [Public domain or Public domain], via Wikimedia Commons

W XX – leciu międzywojennym prócz Stefana Grabińskiego niewielu pisarzy uczyniło z fantastyki podstawowy element twórczości. Oczywiście nie oznacza to, że fantastyka nie pojawiała się w literaturze popularnej czy innych dziełach uznawanych za wybitne. Podstawowymi nurtami fantastyki były badania legend oraz przetwarzanie ich na język ówczesny, rozwijanie nurtu zapoczątkowanego w dziełach romantycznych, nieziemskich zjawisk, podziw nad możliwościami rozwoju umysłu ludzkiego, które rozwijał Stefan Grabiński.

Innym nurtem ówczesnej fantastyki była utopia oraz technologia np. twórczość Wojciecha Smolarskiego. Witkacy pisał dzieła katastroficzne a pisarze tacy jak Gombrowicz, Leśmian, Schulz poruszali temat baśni czy surrealizmu. Motywy fantastyczne pojawiały się w twórczości Reymonta, Przybyszewskiego. Tym i innym pisarzom poświęcony jest ten cykl.

Stefan Grabiński – nasz H.P. Lovecraft.

Stefan_Grabiński,_portrait_2

Stefan Grabiński By Zakład fotograficzny Oberhard L., Lwów [Public domain], via Wikimedia Commons

Przyszedł na świat w 1887 roku, do szkoły uczęszczał w  Samborze, potem w Lwowie, studiował na Uniwersytecie Lwowskim (filologię polską i klasyczną). Pracował jako nauczyciel łaciny i języka polskiego. Od małego cierpiał na gruźlicę – balansowanie między życiem a śmiercią odbiło się w sposób znaczący na jego twórczości. Ostatnie lata spędził w biedzie. Zmarł w 1936 roku.
Twórczość Stefana Grabińskiego dotyczyła tematów parapsychologii, okultyzmu, demonologii, przerabiał na język i czas współczesny legendy, pisał także o technice. Ulubionym tematem twórczości były demony, wampiry, upiory. Jego zainteresowanie potworami nie odstępowało od zainteresowań innych ludzi tamtego czasu, świadczyć o tym mogą filmy tamtego okresu jak osnuty legendą „Nosferatu – symfonia grozy” czy utopijny „Metropolis”.

Stanisław Grabiński w części swojej twórczości skupiał się na łączeniu życia rzeczywistego ze światem duchów i upiorów np. opowiadanie „Szary Pokój” (które zostało zekranizowane w filmie Romana Polańskiego „Lokator”), powieść „Wyspa Itongo”, opowiadanie „Osada dymów”.

niesamowite-opowiesci-2_26070

Wyspa Itongo porusza temat reinkarnacji. Motyw demonów poruszany był w utworach „Zez”, „Zemsta żywiołaków”. Tematem nawiązującym do mitologii a także Biblii jest utwór „W domu Sary”, gdzie za tajemniczą Sarą Bragą ugania się i pragnie jej Kazimierz Stosławski. Młody chłopak nie wie, że owa Pani nie jest w rzeczywistości taka młoda i pragnie jedynie żywić się substancją witalną swych kochanków. Utwór jest demonruchu_grabinskiprzykładem uwspółcześnienia mitów i legend, w tym wypadku mitu o Lamii – Empuzie. Granice między Bogiem i diabłem poruszane są w „Salamandrze” czy „Cieniu Bafometa”.
Grabiński przenika świat fantastyki z rzeczywistością, mało tego, w jego utworach można spotkać pseudo-naukowe wyjaśnienia tych zdarzeń.

Uważa się że Stefan Grabiński jest jednym z najwybitniejszych polskich fantastów. Jego twórczość została przełożona na angielski, niemiecki. włoski, francuski, słowacki, ukraiński.

Strony z opowiadaniami i powieściami S. Grabińskiego:

http://literat.ug.edu.pl/grabin/
http://wolnelektury.pl/katalog/autor/stefan-grabinski/

Czym jest dla nas fantastyka?

Fantastyka…Temat rzeka. Ile ludzi, tyle definicji. Dla jednych fantastyka jest banałem, marną podróbką literatury, dla innych sensem życia. Prawda jak zwykle leży pośrodku i nie ma co wywyższać literatury „poważnej” ani deprecjonować fantastyki.

mm

http://frankfrazetta.org/

Każdy czyta to, co lubi i nie ma sensu dissować innych rodzajów. Duża część z tych, co otrzymali prestiżowe nagrody literackie była gwiazdkami jednego sezonu albo dostali nagrodę po znajomości a…wyszydzane niepoważne czytadła bronią się do dzisiaj i nawet ludzie nie mający do czynienia na co dzień z fantastyką kojarzą (a niektórzy i czytali!) Lovecrafta, Verne’a czy Tolkiena, nie mówiąc o Dicku, Cardzie, Kingu czy Koontzu.

Czym jest fantastyka dla Klubowiczów? Poniżej kilka wypowiedzi:

„Czytanie fantastyki to okazja do zastanowienia się, jaki jest nasz świat. Chodzi o porównanie fikcji z rzeczywistością i refleksję, jak by wyglądało nasze życie, gdyby np. możliwe były by podróże w głębie kosmosu albo w czasie. Albo gdyby magia istniała. Jak zmieniłoby to porządek społeczny, naszą moralność, religię, obyczajowość, percepcję rzeczywistości? Tak naprawdę styczność z fantastyką to świetna okazja do zrozumienia czemu nasz świat jest jaki jest, co jest czynnikiem najbardziej nas kształtującym oraz w którą stronę zmierzamy. No i poza tym to zazwyczaj po prostu świetna rozrywka!

Można krócej: Bo cholernie lubię czerwone lasery!”

——

„Dla mnie fantastyka kojarzy się z lochami, wielkimi podziemiami, gdzie Pajęcza Królowa karmi się intrygami drowów. Fantastyka to nieskończona ilość galaktyk, gdzie Jean-Luc Picard czy Komandor James T. Kirk wydaje rozkazy by lecieć na drugą gwiazdę po prawo, aż do rana. Fantastyka to dzieciństwo, wiele marzeń o kosmosie, bitwach i wojnach – szlachetnych sprawach, w których można by stanąć. Fantastyka to Geralt i Yennefer i dziecko przeznaczenia Ciri, ich losy, smutki i radości, trudne decyzje. Fantastyka to…opowieść, historia barda, który przy kominku zaczyna snuć dla dzieci i ludzi pieśń herosów, łajdaków i złodziei. Fantastyka to umagicznienie tego świata, który nas otacza i uczy, że zwykła opowieść, zwykły uczynek jest magiczny i zostawia ślad w potomności.”

——

„Fantastyka jest dla mnie pasją, odskocznią od codzienności. Jest czymś, co pozwala odciąć się od świata realnego i zapomnieć o problemach, jak i miłym spędzeniem czasu.”

——

„W odniesieniu do literatury fantastyka jest dla mnie takim typem powieści, w którym pojawia się element fantastyczny, czyli sprzeczny z realnym postrzeganiem świata. Uznaję trzy gatunki literatury fantastycznej:

Fantasy – kreacja świata z założenia nie posiada elementów fantastycznych, zalicza się jednak do fantastyki, ponieważ przedstawia świat odmienny od rzeczywistości czytelnika. Z punktu widzenia bohaterów powieści wszystkie elementy są dla nich realne i rządzą się własnymi, wykreowanymi przez pisarza prawami. Jeżeli pojawia się w nim element nierealny, wtedy zachodzi mieszanie gatunków literatury fantastycznej;

Horror – kiedy w wykreowanym świecie pojawia się element sprzeczny z powszechnie przyjętym wyobrażeniem świata;

Science fiction – literatura prognostyczna, w pewnym stopniu oparta na dokonaniach naukowych, opisująca nierealne z punktu widzenia współczesnego czytelnika, ale zgodne z logiką, teoretyczne rozwiązania.

Fantastyka dla mnie to przede wszystkim wspaniała rozrywka (książki, gry, filmy), odskocznia od codziennej, szarej rzeczywistości, rozbudzenie wyobraźni, które dostarcza intelektualnych rozkoszy 🙂 hobby, które można dzielić z interesującymi, nietuzinkowymi (dziwnymi?) ludźmi.”

Fantastyka jest jednocześnie sposobem na lepsze poznanie otaczającej nas rzeczywistości jak i ucieczką od niej, dobrą rozrywką, chwilą zadumy, pobudzeniem szarych komórek, w końcu, środkiem sprzyjającym poznawaniu nowych ludzi. I temu właśnie służy Klub Miłośników Fantastyki „Sagitta”, do którego serdecznie wszystkich zapraszamy 🙂