Archiwa tagu: mity

Nostalgia

television-color-test-pattern-17558228

Źródło: pl.depositphotos.com

Nostalgia(gr.νóστος,powrót do domu, i ἄλγος, ból) – potocznie, doskwierająca tęsknota za ojczyzną (krajem ojczystym), a także, tęsknota za czymś przeszłym, co utrwaliło się w pamięci lub do czegoś, co wyobrażono sobie w marzeniach.
Wikipedia
Rodzi się nas coraz więcej a ludzi jakby coraz mniej…
Mural za Domem Handlowym Wartą w Sieradzu, autor NN.

Miałem dzisiaj przyjemność skorzystać z dobrodziejstwa XX wieku i pooglądać najnowszy film Woody’ego Alena Śmietanka towarzyska. Film jest podróżą reżysera do wspominanych szerokim echem w historii i kulturze czasów dwudziestolecia międzywojennego. Mamy wspaniałe kreacje aktorskie, piękne plenery, urocze dzieła sztuki. Piękną Kristen Stewart, nadzieję Hollywood, Jesse’ego Eisenberga. I mamy czas, czas który przemija, czas który pozbywa nas złudzeń i niewinności młodości, czas który prostuje nasze żywoty. Woody Allen z nostalgią wspomina czasy wielkich gwiazd Hollywood. Gwiazd, które choć dzieli od nas duży okres czasu bez trudu odnalazłyby się we współczesnym świecie. Może miałyby lepszy gust do ubiorów niż dzisiejsze kreacje gwiazd…Morze jest szerokie i głębokie a nam reżyser pozwala zachłysnąć się blichtrem.

kryzys7

Źródło: www.sztuka-architektury.pl

W ten weekend odbywa się wrocławski Polcon. A wydawnictwa zadają pytanie o kryzys fantastyki. Kryzys ekonomiczny, kryzys światowy, kryzys filmowy, kryzys społeczeństw. Żyjemy w świecie, w którym na każdym kroku istnieje jedno słowo kluczowe – kryzys.

ec80a005894cefacc32a64faa75bc653

Źródło: www.pinterest.com

Wydawanych jest coraz więcej książek. Mamy zalew filmami o przyszłości, przeszłości, o tym, co mogłoby być, o sens i istotę człowieka. Miłość, zdrady, o pytania, które towarzyszą człowiekowi od zarania i nadal czegoś brak…

Dzisiejsze klipy muzyczne to psychodeliczna podróż do najskrytszych fantazji damskich i męskich. Męskie młode korpusy z umięśnionym sześciopakiem. Cudowne kobiety o kształtach greckich nimf…

post apo

Źródło: fotowpis.pl

W wielkich epopejach super bohaterów niszczone są całe miasta, a i tak na końcu ludzie dziękują za uratowanie świata. Gdzieś mały chłopiec znajdzie kufer pełen tajemnic z księgą, która może wpłynąć na jego życie.
Powtarzanie wzorców, które już powstały, stały się tak wielką modą że młody chłopak albo banda urwisów uratowała świat tyle razy, ile powstało książek do XVI wieku.

Wielkie zagadki i tajemnice znają geniusza, który je odkrywa dzięki umiejętności wykuwania miecza za pomocą starej greckiej receptury. Parę lat temu był wielki problem ze znalezieniem kogoś, kto mógłby obsłużyć sondę wystrzeloną w latach 70.

Dzisiejsza popkultura tak nas zdominowała, że ludzie oczekują, iż wiemy wszystko. A coraz bardziej widać nostalgię za czasami które były. Każdy ma okres w życiu, który przez pryzmat marzeń powoduje że chcielibyśmy w nim być. Niektórzy chcieliby znaleźć się na polach wielkich bitew, żyć w średniowiecznych miastach, ktoś inny chciałby zobaczyć Najjaśniejszą w czasach rozkwitu, w latach dwudziestolecia międzywojennego, albo poznać prawdziwych arystokratów…a ktoś tęskni za PRL. Tęsknota za czasem przeszłym jest tak wielka, że dzisiejsza Armia Krajowa składałaby się nie tylko z zaprzysiężonych ale ze wszystkich mieszkańców Polski – dzisiaj nikt by nie wygrał z AK.

star-trek-final-frontier-9780743545389_hr

Źródło: www.simonandschuster.com

Nostalgia tak opanowała popkulturę, że co chwila cofamy się w marzeniach do angielskiego dworku, co chwila wychodzi dawny szlagier filmowy w nowej, bardziej uwspółcześnionej wersji. W zeszłym roku powstał w Polsce film Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy, mówiący o nostalgii do przedwojennego dowcipu. Nostalgia jest tak wielka, że chyba zaczynamy ślepnąc na możliwości przyszłości. Fallout, który dzieje się w postapokaliptycznym świecie z nostalgią wspomina atomowy boom lat 50.
A gdzie wizje przyszłości? Gdzie artyści, architekci, którzy wskazywali nowe drogi i horyzonty. Boom na nostalgię jest tak wielki, że nie można na przyszłość spojrzeć bez pryzmatu przeszłości. Historia i nostalgia opanowały świat całkowicie. Nie ma miejsca na Ziemi, które nie wspominałoby z nostalgią czasów swojej świetności i starało się do nich wrócić.
Zapominamy, że Ziemia jest organizmem żywym a świat nie cierpi monotonii…może zamiast z nostalgią wspominać alternatywne historie świata moglibyśmy skupić się na przyszłości, zamiast kształtować świat w duchu przeszłości, wyznaczyć nowy horyzont zdarzeń, wyjść z regresu, bez strachu spojrzeć w nowe i nieznane – dzięki temu świat się zawsze rozwijał bo szukał. Szukał lepszego schronienia, lepszej drogi.
Coraz mniej osób myśli o lotach w kosmos, fantastyka naukowa skupia się na świecie postapokaliptycznym…czyli żeby było lepiej musimy wysadzić świat w powietrze? Pojawiają się wątpliwości, co do lotu w kosmos, bo super społeczeństwo karmiące się tonami chemii i cukru boi się czy astronauci nie zachorują w kosmosie.

Trzeba sobie zadać pytanie, czy nostalgia, za którą tak tęsknimy to nostalgia za przeszłością czy naszą fantastyczną wizją przeszłości…
Pozbywając się marzeń i skupiając tylko na przetrwaniu (postapokalipsa!) redukujemy się sami do świata prymitywnych organizmów. Czy tak ma wyglądać nasza przyszłość?

XXIV spotkanie KMF „Sagitta” – relacja

mi

Tematem spotkania miały być mity, do których nawiązywano w utworach fantastycznych, w dyskusji jednak poszliśmy nieco dalej i wskazywaliśmy też legendy, wierzenia oraz części systemów religijnych. Czytaj dalej

XXIV spotkanie Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”

Zapraszamy na dwudzieste czwarte spotkanie Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”, które odbędzie się w piątek, 6 maja o godz. 17.30 w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu. Tematem spotkania będą mity, wierzenia, legendy z całego świata; będziemy stąpać cicho, niekoniecznie na dwóch łapach aby wytropić ich ślady we współczesnej fantastyce.

mitt

Zapraszamy wszystkich serdecznie!

XX Spotkanie KMF „Sagitta” – relacja

1362129343_orbitowski_widma

Zgodnie z zapowiedziami, zajęliśmy się powieścią Łukasza Orbitowskiego „Widma”. Jej obszerność odstraszyła dużą część Klubowiczów, jednak pozostali starali się przybliżyć reszcie, co się kryje na ponad sześciuset stronach książki. Były głosy zachęty i rozczarowania, a dzieło autora oceniane było mniej jednoznacznie i zgodnie niż „Przenajświętsza Rzeczpospolita”, którą zajmowaliśmy się na poprzednim spotkaniu pod szyldem Dyskusyjnego Klubu Książki.

logo

Poniżej zamieszczam moją próbę zrecenzowania tej pozycji, zachęcam pozostałych klubowiczów (i innych czytelników również!) do przesyłania swoich recenzji lub oceny powieści w komentarzu!

Czytaj dalej

Co się tyczy…Smoka wawelskiego

„Pod górą Wawel, gdzie dzisiaj stoi zamek krakowski, był smok wielki, który troje dobytku naraz zjadał, także i ludzi kradł i jadł; przeto musieli mu dawać obrok, każdy dzień troje cieląt albo baranów. Kazał tedy Krak nadziać skórę cielęcą siarką, a przeciw jamie położyć rano: co uczynił za radą Skuba, szewca niejakiego, którego potem dobrze udarowa! i opatrzył. On wyszedłszy z jamy mniemał, by ciele pożarł razem: gdy to w nim tłalo tak długo, pił wodę, aż zdechł. Jest jeszcze jego jama pod zamkiem Smoczą Jamą zwana.”

By Craig Nagy from Vancouver, Canada (Dragon Cave) [CC BY-SA 2.0 (httpcreativecommons.orglicensesby-sa2.0)], via Wikimedia Commons

Smocza Jama Wawel By Craig Nagy from Vancouver, Canada (Dragon Cave) [CC BY-SA 2.0 (httpcreativecommons.orglicensesby-sa2.0)], via Wikimedia Commons

Jednym z najpiękniejszych i zarazem tajemniczych miast naszego kraju jest Kraków, miasto gdzie ścierały się różne kultury, powstały wielkie idee, w końcu miasta, które wydało wielu naszych najwybitniejszych duchownych i naukowców na przestrzeni ostatnich 600 lat. Samo powstanie Krakowa owiane jest tajemnicą, do dziś trwają spory, o to komu powinniśmy być wdzięczni za założenie tego prześwietnego grodu. Mając duszę marzyciela romantyka łatwo wyjaśnić te braki wiedzy naukowców, baśnią o smokach i księżniczkach.

512px-Kracow22

Kraków By Kudak (Own work) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC BY 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/3.0)], via Wikimedia Commons

Czym byłby dzisiejszy Kraków, bez swojej największej atrakcji czyli Wzgórza Wawelskiego, miejscem, które było jednym z głównych ośrodków Wiślan, później Piastów, po roku 1040 główny ośrodek piastowski. Od 1320 roku miejsce koronacji królów Polskich. Prócz Gniezna, Kruszwicy, Ślęży, Łyśćca, miejscem gdzie występują podania i legendy dotyczące czasów przedchrześcijańskich. Według Kadłubka to tego miejsca sięgają początki polskiej państwowości. Sama nazwa Wawel nawiązuje do „nabrzmiałości, którą ludzie przebywający w górach mają zwykle na szyi z powodu picia wód, tak też góra gdzie leży gród krakowski nazywa się Wawel.” (Mity, podania i wierzenia dawnych Słowian J. Strzelczyk s.112)
Legendą, która do dnia dzisiejszego żyje a opowiada o początkach Krakowa jest legenda o smoku. Legendarnym władcą, za którego czasów miała rozegrać się ostateczna walka z gadem był Krak. Jest pierwszą postacią w tradycji polskiej znaną z imienia, który został wybrany na księcia przez wiec obiecując sprawiedliwe rządy. Jednak pomyślność jego rządów psuje walka o władzę między synami. Wszystko zaczęło się od potwora zwanego całożercą a będącego dzisiaj poczciwie dającym się fotografować (podobno za opłatą nawet zionący ogniem) smoka wawelskiego.

smok

ziejący smok By Mith (Own work) [CC BY-SA 4.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], via Wikimedia Commons

Jednak w tamtych zamieszkałych czasach nasz nieucywilizowany smok który nie wiedział, że więcej zyska na turystyce 🙂 regularnie żądał ofiar z bydła. Potomkowie Kraka za radą szewca Skuby, nadziali skóry bydlęce siarką a nasz smok „zadusił się od buchających wewnątrz płomieni”. (Mity, podania i wierzenia dawnych Słowian J. Strzelczyk s.46)

By Diether (Own work) [GFDL (httpwww.gnu.orgcopyleftfdl.html) or CC BY-SA 3.0 (httpcreativecommons.orglicensesby-sa3.0)], via Wikimedia Commons

Pomnik smoka wawelskiego By Diether (Own work) [GFDL (httpwww.gnu.orgcopyleftfdl.html) or CC BY-SA 3.0 (httpcreativecommons.orglicensesby-sa3.0)], via Wikimedia Commons

Jeden z synów, na których wzorują się bohaterowie Gry o Tron postanowił zabić brata i wmówić wszystkim, że zginął on z „łap” potwora. Tym sposobem przejął władzę w królestwie, ale gdy okazało się, co zrobił swojemu bratu został wygnany z królestwa. Rządy przejęła córka Kraka Wanda, o której to losach drogi Czytelniku opowiem później.

Co się tyczy samego miasta Krakowa po tym jak w sposób niehumanitarny pozbyto się smoka, na skale założono miasto od imienia Kraka (Grakcha) zwane Gracchovia. Inne z podań mówi, że nazwa Kraków wywodzi się od krakania kruków, które zleciały się do ścierwa potwora.

kop

Kopiec Kraka By Mixim (Own work) [Public domain], via Wikimedia Commons

Pamiątką po tych wydarzeniach ma być usypany w południowej części krakowskiej dzielnicy Podgórze Kopiec Krakusa, „dla uczczenia go pogrzebem pospieszyli najpierwsi panowie polscy i cały lud bez różnicy i zgodnie ze zwyczajem tego dnia pogrzebali go z należnym szacunkiem i żalem na górze Lasoty która zwrócona jest w stronę Krakowa. Mogiłę zaś jego, by była trwalsza i wieczna, i żeby potomni o niej nie zapomnieli, dwaj synowie Kraka, zgodnie ze specjalnym pouczeniem za życia ojca, do takiej wznieśli wysokości, sztucznie i przemyślnie nadsypując, by sam szczyt góry, na którym go złożono, panował nad wszystkimi dokoła wzniesieniami”. (Jan Długosz w Mity, podania i wierzenia dawnych Słowian J. Strzelczyk s.45) Do końca XIX wieku zachował się zwyczaj rzucania chleba, pierników, jaj wielkanocnych ze szczytu kopca.