Archiwa tagu: seriale

87. spotkanie KMF „Sagitta” – relacja

Ostatnie w 2019 spotkanie Klubu było luźną dyskusją o tym, co nas zaciekawiło w upływającym roku i jakie mamy oczekiwania na następny. Pojawiły się i książki i komiksy, ale większość rozmów dotyczyła filmów i seriali. Jak łatwo można było się domyślić netfliksowski Wiedźmin wywołał spore poruszenie. Niektórzy już oglądali, inni dopiero planują.

Wśród głosów przychylnych podkreślano głównie sam fakt powstania serialu i jego możliwości wpływania na popkulturę – większa liczba sprzedanych książek oraz gier (patrząc po rozmaitych rankingach sprzedaży to już się wydarzyło). To oczywiście powinno przełożyć się na lepszy drugi sezon. Ci, co oglądali krytycznym okiem zerknęli na pustkę wykreowanego świata – serial okazał się być niezłym oglądadłem, średniakiem wypranym z większości smaczków Sapkowskiego. Oczywiście, że mogło być o wiele gorzej, ale mogło (i może będzie?) lepiej 🙂 Rozmawialiśmy także o zapowiadanych filmach Marvela i Gwiezdnych Wojnach.

87. spotkanie Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”

Zapraszamy na osiemdziesiąte siódme spotkanie Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”, które odbędzie się w piątek, 27 grudnia 2019 r. o godz. 17.30 w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu.

Na ostatnim w tym roku spotkaniu porozmawiamy o wszystkim, czego zapragną Klubowicze 🙂

85. i 86. spotkanie KMF „Sagitta” – relacja

W listopadzie zajęliśmy się steampunkiem a dokładniej twórczością Marka Hoddera, który wykreował pasjonujący świat będący mieszanką miejskich legend i typowych elementów steampunku, osadzonych w świecie anglosaskim. Nietrudno się domyślić, że „skaczący Jack”, Swinburne i Burton podobali się Klubowiczom. Ale jak zawsze mieliśmy uwagi, które dotyczyły dość jednostronnego, lurowanego obrazu epoki wiktoriańskiej, epoki, będącej emanacją steampunku jako takiego.

Wiadomo, miasto, masa i maszyna, rozwój techniki i dziwnych ideologii pomieszany z… właśnie, czym? W wersji Hoddera – z miejskimi legendami i historiami alternatywnymi. Klubowicze uznali uniwersum wykreowane przez autora za zajmujące ale wiele pomysłów nie zostało rozwiniętych; akcja czasami była chaotyczna. Mnogość wątków i postaci skutecznie prowadziła do zwolnienia narracji ze szkodą dla książek. Nie wolno również zapomnieć o tym, że steampunk wykreowany przez Hoddera jest mocno lukrowany. Epoka wiktoriańska „w realu” była mocno dołującą rzeczywistością, w której nikt normalny obecnie by nie zagustował: brud, smród, ubóstwo, mroczne sekrety, eugenika. Prekursorzy darwinizmu społecznego, którzy później zafascynowali zbrodnicze ideologie XX wieku… O tym się nie wspomina. Podsumowując, mimo mankamentów cykl wyróżnia się na plus w steampunkowym świecie, chociaż w tym miejscu warto przypomnieć nazwiska Przechrzty i Piskorskiego, którzy „na polskim odcinku” stworzyli jeszcze bardziej wciągające uniwersa.

Czytaj dalej

75. spotkanie KMF „Sagitta” – relacja

Nowy rok i nowe nadzieje filmowo-serialowe. Jedni liczą na powrót starych tytułów, do których się przyzwyczaili (np. na Netfliksie), inni natomiast, że potencjalne kasowe przeboje nie okażą się nudnymi gniotami. A może nawet bez specjalnego wstrętu da się je skonsumować bez szkody dla oka i psychiki 🙂  Sporo z nas czeka na nowych Facetów w Czerni, o wiele mniej wiąże jakieś nadzieje z Terminatorem i rebootem serii. Na Iron Sky czeka prawie każdy a i polikwidowane seriale z uniwersów wszelakich może się odnajdą gdzieś indziej… Propozycji będzie sporo i praktycznie każdy może coś sobie wybrać – czy niszowego czy ekszynowego z masą efektów specjalnych. Jedno jest pewne: nie powinno być źle. Oby tylko wystarczyło czasu na oglądanie! Jak widać na obrazku – dostaliśmy ciasto cebulowe –  dobre!

70. spotkanie KMF „Sagitta” – relacja

Na siedemdziesiątym spotkaniu Klubu rozmawialiśmy o kotach w fantastyce. Wbrew pozorom, nie ma ich aż tak wiele. Wiadomo, że się pojawiają w literaturze, ale niezbyt często są głównymi postaciami, raczej (jak to wynika z ich natury) przemykają bokiem obserwując ludzi. Są zwierzętami magicznymi i jak ulał pasują do dziwnych światów kreowanych w wyobraźni. Futrzaste są zwierzakami niezależnymi i dumnymi ale… często są ozdobą rozmaitych kanalii (Ernst Stavro Blofeld, Inspektor Gadżet, Klakier Gargamela czy futrzak Don Vito), co trochę psuje im opinię albo ociepla wizerunek złowrogich postaci 🙂 Czytaj dalej

70. spotkanie Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”

Zapraszamy na siedemdziesiąte spotkanie Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”, które odbędzie się w piątek, 23 listopada 2018 r. o godz. 17.30 w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu.

Mruczące, prychające i futrzaste. Tym razem zajmiemy się kotami w fantastyce 🙂

67. spotkanie KMF „Sagitta” – relacja

Na kolejnym jesiennym spotkaniu Klubu pogawędziliśmy o tym, co dopiero będzie. Można powiedzieć, wirtualnie i transcendentalnie 🙂 Netfliksowy Wiedźmin powoli rozpala zmysły, nie tylko fanów fantastyki. Dbają o to zresztą producenci umiejętnie dawkując nam newsy z planu i podgrzewając nastroje. Podczas dyskusji nie mogło zabraknąć plusów i minusów sytuacji. Mało kto wierzy w rozsiewane plotki odnośnie pewnych cech bohaterów, a większość jest skłonna przyznać, że serial Netfliksa może ładnie promować słowiańskie klimaty (chociaż w ograniczonym zakresie). Jest ryzyko, że serial nie będzie miodny na maksa ale z pewnością i tak będzie lepszy niż nasza rodzima radosna twórczość. Czy będzie to odskocznia do zwiększenia zainteresowania naszymi korzeniami i wierzeniami także w Polsce? Okaże się już niedługo (czyli jeszcze trochę zaczekamy) – pewnie z rok.

67. spotkanie Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”

Zapraszamy na sześćdziesiąte siódme spotkanie Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”, które odbędzie się w piątek, 21 września 2018 r. o godz. 17.30 w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu.

Na najbliższym spotkaniu porozmawiamy na wdzięczny temat „Jak będzie w netfliksowym Wiedźminie?” Wielu z nas z niecierpliwością czeka na ten serial, a przecieki i plotki podgrzewają atmosferę 😉

 

66. spotkanie Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”

Zapraszamy na sześćdziesiąte szóste spotkanie Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”, które odbędzie się w piątek, 7 września 2018 r. o godz. 17.30 w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu.

Wracamy po wakacjach! Będziemy luźno dyskutować o grach, przeczytanych książkach i komiksach oraz obejrzanych filmach i serialach. Na każdy temat 

64. spotkanie KMF „Sagitta” – relacja

Spotkanie terenowe upłynęło pod hasłem smoków. Istoty te pojawiają się prawie w każdym zakątku fantastyki. Czy to w filmach, grach czy książkach ale występują w różnych odmianach i różnie się zachowują. Zwykle są przedstawiane jako potężne, dziwne i złowieszcze stwory o równie odjechanych mocach. Z rzadka bywają pomocne ludziom a nawet przyjazne.

Jak przystało na spotkanie w przestrzeni miejskiej rozpiętość poruszanych zagadnień zależała od uczestników, materiału pomocniczego, pamięci, lokalizacji i napojów. Rozmawialiśmy i o najgorszych filmach świata (The Room!), starych komediach (panie, już nie ma czasów!) i parodiach (Brooks i Nielsen). Skoro były smoki dość łatwo przeskoczyliśmy na inne potworzaki (w tym Godzillę) i…rekiny. Wspomnieliśmy również o serialach i grach, gdzie smoczyska pełnią ważną rolę. Nie zabrakło również akcentów książkowych i rodzimych -> Smok Wawelski w serii S. Pagaczewskiego.

Opinia Pawła:

„Smoki to jedne z ikonicznych stworzeń w fantastyce, a ich pojawienie się zwykle zwiastuje epicki rozmach. Są oczywiście wyjątki (choćby smok w Wiedźminie czy Wawelski), ale upraszczając – gadziny są bronią masowego rażenia, zdolną niszczyć całe armie i twierdze. Potężne, tajemnicze, przerażające, ale też szlachetne, mądre, a niekiedy wręcz boskie! Bez nich fantastyka nie byłaby sobą!”

Na następnym spotkaniu, ostatnim przed wakacyjną przerwą, przyjrzymy się klasykom polskiego komiksu. Zapraszamy!