Archiwa tagu: Spectrum

51. spotkanie KMF „Sagitta” – relacja

Stało się. Nastały gry retro i inne starocie komputerowe. Goście dopisali. Także ci ze sprzętem (dzięki!) i mogliśmy na chwil parę przenieść się w czasy gazet w stylu Secret Service i Top Secret; domowych komputerków Spectrum czy Commodore’a a także podziwiać nieco młodszy sprzęt konsolowy. Magnetofon z nieodłącznym śrubokrętem do ustawiania głowicy i pocrackowane gierki na kasetach oraz kartridże – nostalgia 200x! Cisza i skupienie bo… się nie wgra.

Czytaj dalej

51. spotkanie Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”

Zapraszamy na pięćdziesiąte pierwsze spotkanie Klubu Miłośników Fantastyki „Sagitta”, które odbędzie się w piątek, 3 listopada 2017 r. o godz. 17.30 w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu.

retr

Na kolejnym spotkaniu zajmiemy się grami retro i innymi starociami komputerowymi  Jeśli ktoś posiada ciekawe starocie – niech przyniesie!

Nie tylko Wiedźmin

nw

Dawno, dawno temu, gdy królowały smoki… Stop. Może nie smoki ale dawno temu faktycznie z punktu widzenia gier komputerowych jest prehistorią. Ale prehistorią smaczną i podaną nad wyraz gustownie 🙂 Już okładka przyciąga wzrok a im dalej w treść, tym lepiej.

Sentymentalna podróż do krainy dzieciństwa (wbrew pozorom książka nie jest tylko dla osób 30+) przeradza się w podróż po świecie zapomnianym ale nadal istniejącym, co autor biegle udowadnia.

Z zapałem rasowego historyka Kosman dopytuje, analizuje, opisuje i przedstawia bardzo szerokie tło. Od giełdy po biurowce, od radosnych początków kapitalizmu po kapitalizm drapieżny, w końcu, mamy nazwy i tytuły. Nie braknie również chwili zadumy – nad niewykorzystanym potencjałem wielu gier i straconymi szansami.

Książka spokojnie może stanowić prezent dla młodszych i starszych a jednocześnie tworzy całość z…Kung Fury. Automaty, kluby komputerowe, commodore, atarynka, spektrumna, Secret Service, Top Secret i LK Avalon a nawet i Pong, jeśli znasz nazwy, to dobrze. Jeśli nie, masz szansę poznać!

Niewątpliwe zalety: okładka, styl narracji, szerokie tło historyczne, kwestie sentymentalne, podróż w czasie, przypomnienie zapomnianych twórców, ukazanie potencjału i ciągłości rynku oraz…zachęta dla twórców do tworzenia kolejnych hitów; w końcu, Polak potrafi!

Łyżka dziegciu w beczce miodu: brak kolorowej wkładki i mało obrazków, płytka z grafikami i wypowiedziami polskich giercowników z pewnością również nie zaszkodziłaby temu dziełu.

http://openbeta.pl/napisalem-ksiazke-nie-tylko-wiedzmin-historia-polskich-gier-komputerowych-to-opowiesc-o-tym-jak-zaczelismy-robic-swietne-gry/