Archiwa tagu: Weird Tales

Na początku było pismo…czasopismo

Czym jest science fiction? Czy uwspółcześnioną wersją fantasy, gdzie magię zastąpiła technologia i miecze świetlne? Czy są to wizje przyszłości, przestrogi przed czymś, co może się wydarzyć w rzeczywistym świecie? Opowieści o społeczeństwie i ludziach, w świecie który coraz mniej rozumiemy a może historią, która ma dać rozrywkę umysłowi albo książką, w której opisywane są przeróżne gadżety, później sprzedawane za bezcen w sklepach?

A-Vision-of-the-future-q85-1447x1326

Wizja przyszłości

No właśnie czym gatunek SF jest naprawdę? Może trzeba wrócić do początków jego historii. Początek epoki industrialnej, która wywróciła świat do góry nogami obdarła sferę mistyczną z materialnego szkieletu, i przyniosła rozwój społeczeństw i pragnienie poszerzania horyzontów przez przeciętnego robotnika, który już nie był analfabetą przestraszonym boskimi błyskawicami. Za protoplastę gatunku SF uważa się H. G. Wellsa. Jego twórczość przepowiadała mroczną przyszłość XX wieku oraz odbiła się na twórczości późniejszych pisarzy, już z gatunku sci-fi. Jedną z gałęzi, jakie zaczęły być popularne w Ameryce stały się czasopisma z opowiadaniami, powieściami, zwane czasopismami pulpowymi.

W kwietniu 1926 roku trafił do sprzedaży pierwszy numer czasopisma „Amazing Stories”, które skupiało się na opowiadaniach przedstawiającymi przyszłość .

By Published by Experimenter Publications, Inc. (Scanned cover of pulp magazine) [Public domain], via Wikimedia Commons

Okładka numeru Amazing Stories

Czasopismo to dało początek gatunkowi nazywane science-fiction. W przeciwieństwie do innych gatunków literackich s-f nie przeszło drogi bohemy, elitaryzmu ale od razu trafiło do prostego Johny’ego, który to po ciężkiej pracy chciał się odprężyć przy rozrywkowej literaturze z ciekawą fabułą. Redaktorem naczelnym, który stworzył pojęcie SF był Hugo Gernsback (od jego imienia pochodzi nazwa najważniejszej nagrody fantastyki, nagrody Hugo). Będąc redaktorem w sposób znaczący wpływał na opowiadania publikowane w jego czasopismach. Z czasem coraz większy wpływ na drogę sci-fi zaczęli mieć czytelnicy, którzy dzięki klubom zapoczątkowali pierwsze konwenty. Redaktorzy czasopism poczęli dostrzegać pomysłowość czytelników i rozpoczęli wyłapywanie przyszłych pisarzy czy redaktorów pism.

By Published by Radio-Science Publications (Scanned cover of pulp magazine) [Public domain], via Wikimedia Commons

Okładka numeru Amazing Stories

Lata 30, 40, 50 XX wieku to złoty okres czasopism SF. Zaczyna być wydawane czasopismo Wonder Stories czy Astounding Stories of science fiction. W tym czasie pisarze tacy jak Asimov, Smith, Brown, Williamson, van Vogt czy Kuttner zaczęli być sławni. Większość z nich miała w swojej twórczości kontakt z czasopismami sci-fi. Twórczość tego okresu, choć mająca charakter rozrywkowy, dający zapomnieć o świecie poruszała już kwestie istotniejsze. Tragiczne wydarzenia lat 1939-45, zarazem rozwój technologii, powstanie broni jądrowej, wymyślenie rakiet dalekosiężnych czy powstanie napędu odrzutowego wpłynęło na cały świat. Pisarze SF przepowiadali występowanie nowych technologii zanim stawały się faktem. SF stawało się prekursorem zmian jakie następowały na świecie. Okres największego rozkwitu SF przypada na lata 60, wtedy właśnie zaczęto wydawać powstające wcześniej w odcinkach powieści. W tym czasie swe pierwsze kroki stawiali Dick, Silverberg, Ellison, Lafferty, Anderson, Bester, Vance, Clarke, Leiber, wywracając świat SF do góry nogami.

Zdaje się że czas dopadł także SF. Z czasem nowy gatunek stał się częścią większego organizmu literackiego. Dzisiaj tak jak i inne gatunki ma swe przebłyski geniuszu i czasy mroku. Coraz częściej fantastyka naukowa to starannie przygotowane i przemyślane historie odpowiadające dzisiejszym globalistycznym tendencjom. Świat Orwella dzisiaj jest bliższy każdemu niż dawniej. Era komputerów, Internetu pozwoliła ludziom na całej ziemi poznawać wizjonerów, szaleńców, którzy lata temu przepowiadali w rozrywkowych czasopismach naszą kolorową i zarazem szarą rzeczywistość.

Futuryzm

Na oddzielne postrzeganie przyszłości zasługuje nurt zapoczątkowany w pierwszej dekadzie XX wieku we Włoszech zwany futuryzmem. Początek XX wieku, szybki rozwój transportu, początek kinematografii spowodowały powstanie we Włoszech nurt awangardowego i antytradycyjnego. Futuryści myśleli o przyszłości, odrzucając sztukę przeszłości w niebyt jako sprawczynię powolnego rozwoju. Nurt ten odbił się szerokim echem w poezji, malarstwie, muzyce, filmie.

Natalia_Goncharova,_1913,_The_Cyclist,_oil_on_canvas,_78_x_105_cm,_The_Russian_Museum,_St.Petersburg

Natalia Goncharova

512px-Blast2

Blast czasopismo futurystów

Mały barbarzyńca z wielką wyobraźnią.

256px-Robert_E_Howard_suit

Robert Erwin Howard, via Wikimedia Commons

Robert Erwin Howard urodził się na początku XX wieku w USA. Był pisarzem płodnym.Jego przedwczesna śmierć przerwała wspaniale zapowiadającą się karierę. Chociaż zmarł w wieku zaledwie 30 lat zdążył stworzyć cykl, który na trwale wszedł do kanonu literatury fantastycznej. Mowa tu o cyklu składającym się z 18 opowiadań, jednej powieści, szkicach, niedokończonych opowiadaniach o Conanie z Cymerii.Jego szkice posłużyły w latach 60 do zgłębienia i zespolenia cyklu o sławnym barbarzyńcy. Howard rozpoczął nie tylko cykl o Conanie, stworzył też postać Solomona Kane’a czy Kulla z Atlantydy, Historia o Conanie była kamieniem milowym popularnych światów fantasy. Prócz historii fantasy Howard pisał także opowiadania z Dzikiego Zachodu, kryminały czy opowiadania sportowe.

Conan nie byłby tak popularny, gdyby nie wrodzona umiejętność autora do gawędy, która to cecha charakteryzowała jego opowiadania. Swoje prace zamieszczał w magazynie Weird Tales. Charakterystyczną wizję świata oraz klamry czasu i historii Howard umieścił w eseju The Hyborian Age. To właśnie klamry tego eseju sprowokowały ciekawość czytelnika, jakim sposobem włóczęga, złodziej, miłujący złoto, piękne kobiety i wojaczkę, stał się królem potężnego królestwa Akwilonii. Sam esej może być porównywalny do Sillmariliona Tolkiena.

Historia Conana z Cymerii dzieje się około 12 tysięcy lat temu na terenach dzisiejszej Europy Azji i Afryki. Sam Conan „stanowi po prostu kombinację paru ludzi, których znałem i sądzę, że to właśnie dlatego wydawało mi się, że wkroczył w pełni ukształtowany do mojej wyobraźni, gdy napisałem pierwsze zalążki jego sagi. Jakiś mechanizm w mojej podświadomości przejął dominujące cechy rozmaitych łowców nagród, rewolwerowców, przemytników, robotników z naftowych odwiertów, hazardzistów i uczciwych ludzi, z którymi miałem kiedykolwiek kontakt i łącząc ich wszystkich w jedno, stworzyłem amalgamat, który ochrzciłem Conanem z Cymmerii”256px-Weird_Tales_1934-05_-_Queen_of_the_Black_Coast. W tamtym okresie po wielkim kataklizmie (który zmiótł wcześniejsze cywilizacje Atlatydów, Piktów oraz zmienił kształt kontynentów) panowały królestwa Hyborian. Conan był synem kowala, urodzonym w Cymerii, jednak jego chęć do przygody zawiodła go do czynów, które po wiekach zaczął spisywać jego kronikarz Robert Erwin Howard. Warto zwrócić uwagę na nawiązanie Howarda do twórczości Lovecrafta. Obaj pisarze byli dobrymi przyjaciółmi którzy często wymieniali korespondencję. Przykładem takiego spin offu światów jest postać Boga Thoga (nawiązanie do Wielkich Przedwiecznych) w opowiadaniu „Pełzający cień”. Do dzisiaj postać Conana jest rozwijana. Powstają komiksy, książki, nowe adaptacje. Conan pojawił się na dużym ekranie w aż 3 ekranizacjach, powstają gry komputerowe. Postać Conana była pierwowzorem postaci He-mana.

Conan nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w popkulturze i miejmy nadzieję, że ku uciesze fanów dobrej fantasy nadal będzie bawił (i uczył).